70
Jedno z najciekawszych zwierząt, choc to tylko moja subiektywna opinia.
Jest to tzw żywa skamieniałość, czyli stworzenie bardzo stare, które przetrwało jako gatunek miliony lat, zresztą przypomina on nieco trylobita, który jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych skamielin.
Posiadają 9 oczu, ich krew jest niebieska i
silnie bakteriobójcza, żyją w morzu, choć jaja składają na lądzie, osiągają nieco ponad pół metra, sa stawonogami, nie skorupiakami, najbliżej im do skorpionów - choc najbliżej nie znaczy blisko :)
Można je chodować w.akwarium, choc wymagają duzego zbiornika słonowodnego, ich krew jest wykorzystywana w medycynie i przemyśle kosmicznym (jako wskaźnik zanieczyszczenia biologicznego), a do tego powiedzcie, czyż nie są piękne? ;)
Skrzypłocz
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
14
Tym razem stworzenie, które jest prawdziwą bestią w swojej klasie wagowej - która za duża nie jest, jako, że skorupiak ten ma średnio kilka, kilkanaście cm długosci - ale spoko, to mu nie przeszkadza w zabijaniu większych od siebie, wprawdzie wiele zwierząt potrafi sobie poradzic z większym zwierzęciem, za pomocą jadu na przykład, rawki używać jadu nie muszą - po prostu uderzają odnóżem, i to wystarczy, nawet jeśli nie trafią :)
Prędkość uderzenia wynosi ok 100km/h co jest naprawdę ogromna prędkością, tym bardziej pod wodą - wspomniałem, że to stworzonko nie musi nawet trafić, by zabić, dzieje się tak przez zjawisko zwane kawitacją, otóż w uproszczeniu poruszające się odnóże wytwarza w wodzie kanał niskiego ciśnienia, wystarczający, by woda przeszła w stan gazowy, gdy kanał się zapadnie, ściska powstałą parę, wytwarzając przy tym temperaturę rzędu kilku tysięcy stopni celsjusza oraz falę uderzeniową - oczywiście wszystko trwa zaledwie ułamek sekundy, ale to wystarcza, by uśmiercić większość stworzen stosunkowo małych rozmiarów, uderzenie rawki wytwarza też krótki rozbłysk światła.
Odnóża, które z czasem się zużywają, mimo, że sa przystosowane do takiego obciążenia, potrafia zregenerować.
Rawka sprawia pewien problem akwarystom, gdyż to maleństwo potrafi rozwalić akwarium ;)
To, że potrafi bez problemu złamać człowiekowi palec, a wg niektórych, niepotwierdzonych jednak źródeł nawet go odciąć też nie napawa hodowców optymizmem ;)

Drugą ciekawą cechą są jej oczy - nie tylko jej wzrok obejmuje 360°, ale w dodatku widzi w zakresie fal widzialnych, ultrafiolecie oraz podczerwieni, a w dodatku widzi też polaryzację światła, czyli w uproszczeniu kierunek w którym drgają fale elektromagnetyczne, potrafi też poruszać każdym okiem niezależnie.
No i kolorki ma niczego sobie :D
Rawka Błazen
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
6
No i strzykwa...
Pewnie każdy coś tam o tym morskim zwierzęciu słyszał, należą one do szkarłupni, jak rozgwiazdy, jeżowce itp.
Ciekawe jest to, skąd wzięła się ich nazwa, otóż zagrożone strzelają, czy może raczej "strzykają" w agresora pokrytymi teucizną wnętrznościami, w tym jelitem, które potem regenerują - nim jednak narządy się zregenerują, strzykwa pobiera pokarm za pomocą odbytu i trawi go za pomocą płuc (tak, ma płuca, choc żyje pod wodą) - Improvise. Adapt. Overcome :D
Strzykwa
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1
No to lecimy dalej, tym razem cos co za ciekawie nie wygląda - pewien gatunek ameby żyjącej w morzu ;)
Ciekawe jest natomiast to, że ameba ta, jak każda inna, jest jednokomórkowcem, tyle, że ta konkretna ma ok 3cm średnicy, technicznie jest to więc jedna gigantyczna komórka, zdolna do poruszania się i większa niz niejeden organizm wielokomórkowy - "uważaj, kogo nazywasz amebą(...)"
Jak to zwykle bywa, najdziwniejsze stworzenia zyją w morzu - lub w Australii, ale o tym następnym razem ;)
Gromia sphaerica
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.072022914886475