11
Komondor czyli pies mop.
Szata komondorów ma właściwości samoczyszczące. Oczywiście po spacerze w lesie czy na łące czworonóg przyniesie do domu liście, gałązki czy źdźbła trawy, ale wystarczy, że się otrząśnie – i po kłopocie.

Komondora raczej się nie kąpie. Jeśli jego zapach stanie się trudny do zniesienia i zdecydujemy się na to, pamiętajmy, by sierść wysuszyć suszarką – wilgotna może spleśnieć. Czasem należy umyć miejsca szczególnie narażone na zabrudzenie – zad, łapy czy pysk. Komondory nie linieją – czasem tylko odrywają się pojedyncze dredy.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
53
Siema,

Jestem na dzidce pasywnie od 2k15 jak kumpel z liceum zarekomendował mi strone mówiąc "auta, dupy i śmieszne memy". Przyszedłem na chwile, zostałem na dłużej, niedługo 8 lat pyknie. 

Konto od 2k21, bo stwierdziłem, że komy to ciekawa opcja dyskusji - nic bardziej mylnego. Sie pokłóciłem o śmieci. 

Teraz dzidka, bo zbliża się zwieńczenie ostatnich kilkulat mojej pracy umysłowej - magisterka. Studiuje psychologie (PISZE DOPIERO W 3CIM AKAPCIE, WIĘC WYTRZYMAŁEM DŁUGO!) i muszę przeprowadzić badanie naukowe. 

Wiecie na psychologii jako typ jestem niszem, jak typiara na Politechnice. I tak sie zastanawiałem dlaczego tak mało typiar studiuje na Polibudzie, zwłaszcza kierunki informatyczne/matematyczne, a tak mało typów wybiera nauki społeczne? Jest parę teorii, stereotypów a także różnorodnych opinii publicznych, które wyjaśniają tę sytuację. Swoją magisterką chciałem też dodać cegiełkę wyjaśnień do tego tematu, więc stwierdziłem, że przeprowadzę badanie pod kątem chyba bardzo popularnej opinii, że kobiety są gorsze z matematyki od mężczyzn, więc logicznie nie wybierają politechnik, a bardziej skupiają się na przedmiotach związanych z np. językami, pedagogiką, biologią/chemią. Jednak opinia pozostaje opinią jeśli jej nie zbadamy naukowymi metodami. 

Jak w psychologii coś badamy, to skupienie idzie zawsze, aby badana grupa była różnorodna, pochodziła z różnych regionów kraju, posiadała różnorodne wykształcenie, była reprezentatywna dla obu płci - aby statystycznie można było wyniki ekstrapolować na społeczeństwo. 

W moim badaniu brakuje odpowiedzi mężczyzn. Zakładam, że większa część tego pięknego community to właśnie męski składnik. Chciałbym więc zaprosić Wszystkie osoby (ale przedewszystkim Ciebie mężczyzno, potomku Adama) w wieku 16-25 lat do wypełnienia mojego badania magisterskiego, trwającego około 15minut. W badaniu znajdziecie:

✅ Wybór ulubionego owoca
✅ Liczenie sylab
✅ Zadanie z matmy
✅ Coś o nauczycielach 
✅ Moją radość z jego tworzenia

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSejpwkq1_uircObJzLDPNlbaD61yzyoqsaFAwYozYAt2ylEQQ/viewform?usp=sf_link

Jak przypał to wypierdalam i sory;

Wgl jest coś z psychologii co was interesuje? Chętnie poopowiadam, porozmawiam. (Teraz już serio wypierdalam) 
Produkowanie wiedzy: Czy dziewczyny są gorsze z matematyki?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Po 5 latach podróży przez otchłań kosmosu otaczającą Słońce, obiekt o nazwie Oumuamua (kosmiczne cygaro) powoli opuszcza Układ Słoneczny.
Niestety chyba nigdy się nie dowiemy, czym na prawdę był ten obiekt, czy zwykłą skałą, czy sondą lub statkiem kosmicznym wysłanym przez obcą cywilizację.
Nie wiem, choć się domyślam xD
Oumuamua - Koniec kosmicznej jazdy przez Układ Słoneczny. Żegnaj...
Obliczenia pokazały, że obiekt przyleciał do nas z od strony Wegi, najjaśniejszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Lutni, która znajduje się 25 lat świetlnych od Ziemi. Część astronomów twierdzi, że jest to kawałek zniszczonej niegdyś planety wielkości Plutona (ciekawostka: jak coś, to Pluton akurat planetą nie jest, bo jest planetą karłowatą, gdyż nie oczyścił sąsiedztwa swojej orbity po ostatniej dużej imprezie), ale są też tacy, co są przekonani, iż jest to sonda kosmiczna wysłana przez obcą cywilizację, bo brakuje im już pomysłów na nowe filmy i liczyli, że coś ciekawego się wydarzy, apokalipsa, albo coś xD

Poniżej film pokazujący symulację trajektorii przelotu obiektu Oumuamua przez Uklad Słoneczny:
Oraz ciekawy filmik opisujący o co w ogóle chodzi z tym zajebiście dużym cygarem:
Co ciekawe, gdy obiekt znajdował się najbliżej Ziemi, leciał przez wewnętrzny Układ Słoneczny z prędkością aż 87 kilometrów na sekundę. To ponad 3 razy szybciej niż średnia prędkość asteroidy z pasa głównego i 109 razy szybciej niż średnia prędkość pocisku, jednak to tylko 0,017 procent prędkości światła.
Avi Loeb, badacz z Harvardu podał, że Oumuamua ma powierzchnię aż 10 razy bardziej odbijającą promienie słoneczne od znanych nam obiektów w postaci planetoid czy komet. Mało tego, uważa on, że mamy tu do czynienia z kosmicznym żaglem wysłanym w celach badawczych przez obcą cywilizację, która postanowiła sprawdzić, czy coś ciekawego kryje się w naszym Układzie Słonecznym, jako że znajduje się w dość bliskiej odległości od Wegi. 
Zobaczyła co się odpierdala na Ziemi i ile jest tu małp, zobaczyła cały ten syf w okół naszej planety i poleciała dalej uznając, że nie ma na tej planecie żadnego inteligentnego życia xD 

Loeb jest pewien, że materiał, z którego wykonana jest ta sonda kosmiczna, miał za zadanie odbić jak najwięcej promieni słonecznych i cząsteczek wiatru słonecznego, co w efekcie miało zwiększyć prędkość, z jaką przemieszcza się sonda. Obiekt w chwili oddalania się od Słońca mocno zaczął przyspieszać. Obliczenia wykazały, że poruszał się znacznie szybciej, niż oczekiwano. W dodatku nie pozostawiał za sobą chmury pyłu i gazów, co dodatkowo zdziwiło astronomów. To właśnie gazy mogą przyspieszyć obiekt, ale tutaj było inaczej. Więc ludzie już czekali ze swoimi kamerami z kartofli, żeby nagrać UFO, no ale nie siadło.
Jeszcze parę filmików dobrych w tym temacie:
Źródła: 
1. No YouTube na pewno xD
2. https://www.urania.edu.pl/planetoidy/oumuamua-pozasloneczny-przybysz.html
3. https://geekweek.interia.pl/astronomia/news-tajemniczy-miedzygwiezdny-przybysz-opuszcza-uklad-sloneczny-,nId,6458768
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Starcie z "pupilkiem Kadyrowa". Błachowicz vs Magomed Ankalajew

Magomed Ankalajew, rywal Jana Błachowicza w walce o pas UFC, to kolejny reprezentujący Rosję zawodnik, który przyjaźni się z Ramzanem Kadyrowem, "pieskiem Władimira Putina". I z tej znajomości czerpie pełnymi garściami, na przykład: luksusowe samochody. - Gdyby to był mecz piłki, to bym nie zagrał, ale to walka - komentuje Jan Błachowicz.

https://www.sport.pl/inne/7,102005,29230046,blachowicz-tlumaczy-starcie-z-pupilkiem-kadyrowa-prosto-z.html
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.08122992515564