22
Służba zdrowia w 20 gospo :
1. nie można zarejestrować się na wizytę gdy masz grypę, bo miejsca są dopiero za 5 dni
2. Masz żonę w ciąży, i jedno dziecko w domu które też miało grypę.
3. Żona w ciąży ma pierwszeństwo ale nie można się zarejestrować online, bo  system nie weryfikujacji że jestes w ciąży.
4. Żona też nie może się zarejestrować przez tel bo mimo że jesteś 1 w kolejce, to czekasz 49 min i nic.
5. Żona sama pojechała do przychodni, musiała wepchać się w kolejkę bo pani na recepcji jej tak poradziła.
6. Żona czeka w kolejce a w gabinecie siedzi przedstawiciel firmy farmaceutycznej i pieprzy od 40 min ch... Wie o czym. W godzinach przyjęć oczywiście.
7. Żona w końcu wchodzi do gabinetu, mówi jaka jest sytuacja. Dostaje recepte. Dla siebie. I UWAGA dla mnie również.
8. Żeby tego było mało dostałem też L4.
9. Czekam na telefon od lekarza.
10. Jest w pyte.
A wy co przegrywy ? Nadal nie wierzycie w koalicję 13 grudnia ?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
46
Wyjebać publiczną służbę zdrowia, niech zostanie tylko prywatna. Bo prywatna będzie lepsza! Płacisz co miesiąc, ale masz lekarzy i badania na zawołanie, bez kolejek, zawsze i wszędzie!

Tak twierdzą niektórzy ludzie. To korzystając z okazji pokażę wam przedsmak tego, co byśmy mieli, gdyby była tylko prywatna.

Potrzebuję wizyty u ortopedy. Mam prywatną opiekę medyczną w Medicover. Loguję się na stronę, szukam - brak terminów na jutro. Brak terminów do połowy lutego, a dalej już mi się nie chciało sprawdzać.
Prywatna służba zdrowia
Następnie wszedłem do sklepu Medicover, a tam czary - nagle zmaterializował sie ortopeda! Wizyty dostępne przez cały dzień, każdego dnia, od rana do wieczora! Tylko musisz zapłacić.

Czyli płacisz miesięczny abonament (lub twój pracodawca płaci), ale i tak chuj ci w dupę i czekaj tak samo jak na NFZ, chyba że zapłacisz sobie ekstra.
Prywatna służba zdrowia
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.075134038925171