9
Jakiś czas nie było, bo musiałem odzyskać wenę, ale seria jeszcze nie umarła. Wracam dzisiaj do was z kolejną rekomendacją. Dzisiejsza propozycja to mroczny thriller psychologiczny.

"We need to talk about Kevin" (pl. "Musimy porozmawiać o Kevinie") z 2011 roku, to opowieść o psychopatach - psychopatycznej matce i jej psychopatycznym dziecku, Kevinie. Historia o tym do czego mogą doprowadzić błędy wychowawcze połączone z tymże zaburzeniem. Jak kształtuje się umysł dziecka, gdy jego matki zwyczajnie to dziecko nie obchodzi i traktuje je jak smutną konieczność w swoim życiu i jakie są tego konsekwencje.

Film niezwykle umiejętnie analizuje psychopatię i pokazuje jak funkcjonują tacy ludzie. Jakie mają myślenie, motywację i jaki tok myślenia stoi za ich wszelkimi akcjami, skupiając szczególną uwagę na umyśle dziecka, które dopiero co się rozwija i poznaje świat. Gorąco polecam ludziom zaciekawionym tego typu opowieściami, jak iż jest to zdecydowanie jedna z lepszych tego typu.
Randomowa Rekomendacja Filmu #8
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
3
Dzisiejsza rekomendacja jest nieco odmienna od reszty, z racji tego, że jest to film fabularny, a dokumentalny.

"Under The Sun" ("Pod opieką wiecznego słońca") z 2015 roku.

Jest to niezwykle interesująca pozycja ze względu na pomysł i wykonanie, a reżyser całości, Witalij Manski podjął ogromne ryzyko, by pomysł ten zrealizować. Pojechał on bowiem do Północnej Korei, gdzie w oficjalnym info przekazanym władzom tamtejszego kraju, miał kręcić on propagandowy film o Kim Dzong Unie i tym jak świetnie prosperuje rządzony przez niego kraj. Co jednak Witalij robił, to nie zatrzymywał nagrywania między ustalonymi scenami, przez co wszystkie wpadki, wyjaśnienia ludziom jak mają pozować, co mają robić, by zaprezentować kraj jak najlepiej itp. jak i konsekwencje ich niedotrzymania, zostały uwiecznione na filmie.

Z poziomu merytorycznego, nie jest to specjalnie odkrywczy film, bo wszyscy wiemy, że Korea Północna to kraj biedą, terrorem i obłudą płynący, ale jest to pozycja warta obczajenia, jako iż świetnie pokazuje kulisy powstawania propagandy i na jaki poziom wspomniana obłuda wchodzi byle tylko zafałszować rzeczywistość jak najbardziej się da.
Randomowa rekomendacja filmu #7
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
16
Dzisiaj ponownie dramacik.

"The Hunt" ("Jagten"/"Polowanie") z 2012 roku. W roli głównej Mads Mikkelsen.

Film opowiada o opiekunie pracującym w przedszkolu na prowincji, którego to reputacja zostaje doszczętnie zrujnowania fałszywym oskarżeniem go o wykorzystywanie seksualne jednej ze swych podopiecznych, a także o jego desperackiej walce o udowodnienie swej niewinności i naprawienie tejże reputacji.

Dzieło to jest wyjątkowo dobrze zrobionym komentarzem społecznym, analizującym małomiasteczkową mentalność, to jak bardzo ludzie podatni są na plotki i jak ich szybko łatwowierność może obrócić ich nastawienie do kogoś o 180 stopni, jak i ich tendencję do cenienia sobie własnej wersji wydarzeń, własnych uczuć i przekonań ponad prawdę.
Randomowa rekomendacja filmu #6
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
2
Po trzech poważnych filmach, czas na zmianę klimatu. Dzisiejsza rekomendacja jest z gatunku komedii, a dokładnie czarnych komedii.

"Hobo with a Shotgun" (pl. "Włóczęga ze Strzelbą") z 2010 roku. W roli głównej Rutger Hauer.

Film opowiada o bezdomnym mężczyźnie, który zjawia się w pewnym miasteczku skorumpowanym do szpiku kości, gdzie zbrodnia czai się na każdym kroku i nikt nie jest bezpieczny. Kierowany silnym poczuciem sprawiedliwości, za zebrane na żebraniu pieniądze kupuje w lombardzie strzelbę i postanawia własnoręcznie zaprowadzić na ulicach porządek, pozbywając się każdego szemranego typa, z synalkami bogatego rosyjskiego mafioza na czele.

"Hobo with a Shotgun" to komedia z humorem czarnym jak smoła i prawdziwa jazda bez trzymanki. Nic dla tego filmu nie jest święte i obśmiewane jest wszystko. Jeśli masz chore, zdegenerowane poczucie humoru, lubisz się śmiać z rzeczy, z których śmiać się nie powinno i jesteś fanem kiczowatego grindhouse'u pokroju "Maczety" czy "Planet Terror", jest to film wprost stworzony dla ciebie!

Jako bonus na zachęte: W filmie krótkie cameo ma Robb Wells, aktor znany z roli Ricky'ego w uwielbianym przez społeczność dzidy serialu "Chłopaki z Baraków".
Randomowa rekomendacja filmu #4
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
2
Dziś na tacę wrzucamy nietypowy w swej konwencji dramat, który nie osiągnął wielkiego sukcesu komercyjnego z racji bycia błędnie rozreklamowanym jako komedia.

"Defendor" z 2006 roku. W roli głównej Woody Harrelson.

Cóż w "Defendorze" jest nietypowego, zapytacie? Z pozoru wygląda on jak film superbohaterski. A raczej parodia tychże. Jakiś koleś zgrywa herosa, wdziewa własnej roboty, kiepskiej jakości kostium i co noc wychodzi walczyć ze złem w postaci megakorporacji chcącej przejąć władzę nad miastem. Jaki jest haczyk? Korporacja nie istnieje, protagonista nie jest prawdziwym superbohaterem, a wszystko dzieje się w jego głowie, jako iż żyje on we własnym świecie, kompletnie oderwany od rzeczywistości, która go otacza.

"Defendor" świetnie ukazuje trudy życia osoby cierpiącej na depersonalizację, a także to, jakim ciężarem ich przypadłość jest dla osób w otoczeniu takiego kogoś. Pozycja niezwykle ciekawa ze względu na nieszablonowe podejście do tematu, a także mocno przygnębiająca ze względu na sam temat. Jeśli lubicie filmy o tego typu tematyce, serdecznie polecam zapoznanie się z tym dziełem.
Randomowa rekomendacja filmu #3
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Dziś coś dla fanów powolnych, dystopijnych thrillerów.

"The Rover" z 2014 roku. W rolach głównych Guy Pearce i Robert Pattinson.

Film opowiada o Australii po totalnym upadku ekonomicznym i o samotnym, zgorzkniałym wędrowcu przemierzającym rozległe pustkowia cienia tego co pozostało po niegdyś ogromnym i prosperującym kraju. Głównym celem tegoż wędrowca jest namierzenie grupki złodziei, by odzyskać to co czego go pozbawili - jego samochodu; ostatniej rzeczy na tym świecie, którą może nazwać swoją. W namierzeniu tychże bandytów pomaga mu upośledzony psychicznie chłopak, niegdyś członek gangu złodziejaszków, za którymi goni nasz protagonista, zostawiony na pastwę losu po nieudanym napadzie.

Film z gatunku powolnych i klimatycznych. Fabuły w nim jest stosunkowo mało i jest to raczej pozycja, którą się ogląda dla klimatu tak gęstego, że można go kroić nożem, oraz ciekawych, głęboko zarysowanych postaci. Jeśli jesteś fanem filmu"The Road", czy starszych "Mad Maxów" (które notabene były dużo powolniejsze niż pompatyczny Fury Road), jest to obowiązkowa pozycja dla ciebie, gdyż "The Rover" w zaskakująco udany i interesujący sposób łączy ze sobą konwencje tych dwóch dzieł - realizm i przyziemność pierwszego, ze światem przedstawionym drugiego, oferując doświadczenie jak mało które.
Randomowa rekomendacja filmu #2
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.072054147720337