Dziadkowy Bagnet - Część III Hobby 9 m 8 Drodzy państwo, może widzieliście moje wcześniejsze posty w sprawie tego ów bagnetu. Jeśli nie to w skrócie, jest to bagnet który odziedziczyłem po dziadku. Konkretnie Seitengewehr M1898 n.A. mit gekürzter Klinge für die Kaiserliche Marine, czyli bagnet dla kajzerkowych marynarzy. Został on odrestaurowany - (usunięcie starych warstw oleju, rdzy i innych pozostałości chemicznych. Usunięcie zatoru w zatrzasku no i zdjęcie starych okładek i założenie nowych) ale nie kompletnie przezemnie. Pomógł mi w tym inny użytkownik naszego wspaniałego serwisu, pan JohnKovalsky. Wykonał on nowe okładki które cieszą moje oczy, a do tego idealnie wpasowują się w dłoń. Może co prawda nie są z drewna które oryginalnie było do tego używane bo to oliwka, ale za to wygląda owiele lepiej! Chciałbym więc jeszcze raz podziękować wszystkim zaangażowanym za pomoc, szczególnie panu Kovalskiemu. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Bagnet Seitengewehr M 1898 n.A. Marynarki Wojennej Prus - Część II Pytanie 1 r 7 Hej dzidki, jako że znalazłem czas i ochotę by posiedzieć przy bagnecie po dziadku a że się was już o niego pytałem to chciałem dać aktualizację i zadać wam jeszcze jedno pytanie. Aktualizacja - usunąłem ten dziwny stop z zatrzasku i rękojeści, na moje to cynk i ołów bo był straszne miękki (można było go naruszyć gwoździem i młotkiem). Przy okazji musiałem usunąć stare okładziny, i tak były zużyte i nieoryginalne. A jakoś musiałem dostać się do rękojeści, niestety musiałem użyć siły bo strasznie "przyczepiły" się do rdzy. Pytanie - poleca ktoś jakieś dobre drewno na okładziny? Zastanawiam się między rodzimymi i historycznymi jak orzech bądź dąb a jakimiś egzotycznymi jak drzewo oliwne albo wenge. Macie jakieś zdanie albo doświadczenie? Z góry dzięki. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Prusy Dyskusje ogólne 1 r 11 Kiedy miałeś się uczyć, ale przypomniało Ci się, że gdyby nie krótkowzroczność Polskch władców to Niemcom nie udałoby się zjednoczyć w takiej formie jak miało to miejsce za Bismarca. Nie byliby też tacy silni i agresywni jak w XX wieku. Polska miała ponad 150 lat, żeby anektować Prusy Książęce i było ku temu wiele dogodnych okazji. Dzięki odłączeniu się od polskiego zwierzchnictwa podczas Potopu to małe państewko w krótkim czasie stało się mocarstwem regionalnym. W XVIII wieku było już zaborcą Polski, a w XIX patronem zjednoczenia Niemiec, które nie powstałyby w takiej formie i stylu, gdyby polscy władcy nie byli krótkowzroczni. 🔴Okazja nr 1 – Hołd Pruski (1525) Po sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego i przejściu Albrechta Hohenzollerna na luteranizm, Prusy Książęce stały się lennem Polski. Polska mogła wówczas bezpośrednio wcielić te ziemie, ale Zygmunt I Stary postanowił zawrzeć układ lennościowy🤝 Przyczyną było unikanie konfliktu z Habsburgami i innymi europejskimi potęgami. Polska utrzymała zwierzchnictwo, ale nie przejęła Prus jako części Korony. Król jednak dla tymczasowego spokoju przystał na propozycję lenna🤔 🔴Okazja nr 2 – Śmierć Albrechta Hohenzollerna (1568) Jego syn, Albrecht Fryderyk, był niezdolny do rządzenia. Polska mogła przejąć lenno, ale Zygmunt II August oddał otworzył możliwość dziedziczenia Prus Jerzemu Fryderykowi z Brandenburgii. To była największa okazja i błąd, który pozostaje wielką plamą na panowaniu Zygmunta Augusta🫤 🔴Okazja nr 3 – Błąd Batorego (1576) Stany pruskie proponowały mu kontrolę nad Prusami w zamian za 100 tys. zł rocznie. Batory wybrał jednak ofertę margrabiego brandenburskiego (200 tys. zł w 4 lata) na potrzeby wojny z Moskwą, dając Brandenburgii pełny dostęp do Prus🙃 🔴Okazja nr 4 – Unia Brandenburgii z Prusami (1618) Prusy stały się częścią Brandenburgii. Tutaj sytuacja już nie była taka łatwa jak przy wcześniejszych przykładach, aneksja Prus wymagała militarnej interwencji, ale miałaby ona bardzo duże szanse powodzenia, ponieważ wojsko Polskie miało wtedy swój Prime. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼