18
Siema dzidki,
tak jak w tytule moja luba narzekała na aplikacje do fiszek bo chciała generować materiały do nauki z tego słynnego eJAj bo zajmowało jej to kupę czasu żeby zrobić to ręcznie na Anki (taka aplikacja której używają wszyscy na studiach typu dawid kacprzyk).
Pomyślałem że można by temu jejaj wysyłać instrukcje żeby używał konkretnych tagów a prosty program komputerowy przekształci taki ciąg tekstu w fiszki. Jak pomyślałem tak zrobiłem i tego samego dnia powstała pierwsza prototypowa wersja prostego programu.
Problem był taki że się wkręciłem, bo od niedawna uczę się japońskiego i uznałem że do tego w sumie przydałaby mi się taka aplikacja. Podczas korzystania z pierwszych wersji myślałem sobie "przydałoby się dodać cofanie oceny fiszki/brudnopis/rysowanie chińskich znaczków/jakieś ustawienia/foldery/blablabla".
Narzeczona chciała aplikację do fiszek
Tak czy inaczej ostatni miesiąc codziennie siedziałem kilka godzin i udoskonalałem tę aplikację, teraz da się importować talie a nawet całe zapisy z tej aplikacji Anki, można podpiąć darmowy klucz API od google ai studio (ta jebać ai ale serio sie przydaje zeby zrobic zestaw fiszek z prezentacji 70 stron) i generować i edytować fiszki prosto w aplikacji, da się zmieniać motywy, można dodawać fiszki z audio, zdjęciami, lukami, zasłanianiem części odpowiedzi maskami, jest tryb automatycznego tworzenia quizów który działa bez AI tylko na czystej matematyce między powiązanymi odpowiedziami,
Narzeczona chciała aplikację do fiszek
 jest nawet ekosystem z grą wbudowaną typu dungeon crawler w którą można grać tylko za walutę otrzymywaną za naukę w tej aplikacji,
Narzeczona chciała aplikację do fiszek
 można podpiąć darmową chmurę cloudflare R2 i mieć synchronizację między urządzeniami.
No kuźwa sporo funkcji jest, testowałem na różne sposoby i powinno działać, jak to się mówi w branży IT "u mnie działa". Jestem dość zadowolony z tego jak to wyszło i chciałem się podzielić bo mi się bardzo przydaje do tego japońskiego i innych autystycznych zainteresowań.
Narzeczona chciała aplikację do fiszek
Jeśli chociaż jednej osobie się przyda/spodoba to zajebiście, jak nie to nie.
Oczywiście całość jest darmowa i otwartozródłowa i udostępniona na githubie i w sumie zamknięta w jednym pliku .html xD dzięki czemu można albo wejść na stronkę (instalowalna jako PWA) albo pobrać plik html i odpalic aplikację lokalnie.
Postęp zapisuje się lokalnie w pamięci przeglądarki tj. na dysku twardym a opcjonalnie można sobie wyeksportować zapis albo podpiąć darmową chmurę.
Już wypierdalam, sami obczajcie:
link do aplikacji: https://fiszkb.pages.dev
link do repozytorium github: https://github.com/emenesik/Fiszkb
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Jakiś czas temu wrzuciłem tu post o moim projekcie nagrań terenowych polskiej przyrody. Nie spodziewałem się że trafi na główną, tym bardziej nie spodziewałem się tego co poszło dalej.

Wrzucam aktualizację bo się należy.
Projekt dźwiękowy po godzinach cz. 2
Po pierwsze - statystyki. Miałem jeden charakterystyczny peak na wykresie wyświetleń i ten peak to wy. 20 000 wyświetleń łącznie na kanale, 1436 subskrybentów, półtora tysiąca godzin oglądania. Przed postem byłem w okolicach dwucyfrowej liczby subów, więc chyba nie muszę tłumaczyć co zrobiliście z tym projektem.

Ale co mnie zaskoczyło bardziej niż liczby - komentarze. Zamiast typowego "spoko" albo "niezłe" dostałem konkretne propozycje miejsc do nagrania. Ktoś opisał dokładnie gdzie stanąć nad konkretną rzeką żeby złapać najlepszy nurt. Ktoś inny polecił o której godzinie jechać w Bieszczady na określony punkt. Ktoś wrzucił współrzędne. Ktoś opisał dźwięk miejsca którego sam nie znam a brzmi jak coś wyjątkowego.

Zebrałem to wszystko - mam mapę z pinezkami dla każdej lokalizacji którą mi podrzuciliście, przy każdej pinezce wklejony komentarz od was z opisem co tam nagrać. Mam też notatkę z posegregowanymi sugestiami. Zdecydowana większość to trafne uwagi do których się zastosuję.

To jest konkretna robota której bym nie zrobił sam.
Projekt dźwiękowy po godzinach cz. 2
Projekt dźwiękowy po godzinach cz. 2
Projekt miał z założenia krótki horyzont czasowy po którym miałem zdecydować czy ma sens kontynuować czy nie. Termin minął. Po takim feedbacku decyzja była prosta - kontynuuję i tyle. Stopniowo wdrażam wasze sugestie i non-stop pracuję nad warsztatem - jeden z was odpisał prywatnie i pomaga przy obróbce audio, co jest dla mnie bardzo wartościowe. Kilka osób pisało też prywatnie w różnych sprawach - propozycje współpracy, pomysły na lokalizacje, pytania o sprzęt itp. Starałem się odpisać każdemu, mam nadzieję że nic mi nie umknęło. Końcem września planuję wrzucić nagrania na Spotify, Apple Music itd. - na razie za mało czasu żeby to ogarnąć, ale to najbliższy plan.

Od czasu do czasu wrzucę tu aktualizację.

Za wszystkie sugestie, komentarze i wsparcie - szczerze dziękuję. Jesteście świrami w najlepszym sensie tego słowa.

Dobra, wypierdalam bo mam robotę przy kolejnym nagraniu.

YouTube: @SoundsOfTheWilds
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
314
cześć dzidki
jestem programistą, siedzę przy kompie i od lat słucham nagrań natury przy pracy - rzeki, lasy itd. W pewnym momencie dotarło do mnie że wszystkie fajne nagrania tego typu są z różnych zakątków świata i prawie nic z Polski a przecież mamy jeden z najpiękniejszych krajów w Europie.
mamy Tatry, Bieszczady, Beskidy, Sudety ... każde miejsce brzmi inaczej, inne drzewa, inny charakter rzek. Mamy Białowieżę która jest jednym z ostatnich prawdziwych puszczańskich lasów na kontynencie i brzmi zupełnie inaczej niż jakikolwiek las na zachodzie Europy. Mamy Bałtyk z falami, mamy mazurskie trzcinowiska o świcie, mamy karpackie potoki które są tak czyste że słychać każdy kamień po którym przepływa woda. I praktycznie tego nie ma w internecie w dobrej jakości - a ludzie na całym świecie płacą żeby słuchać generowanych komputerowo dźwięków rzek które nigdy nie istniały.
No to stwierdziłem że zrobię to sam i pokażę światu jak brzmi Polska.
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Plan był prosty - kanał na YT z długimi nagraniami polskiej przyrody, bez muzyki, bez komentarza, bez obróbki. Samo miejsce, sam dźwięk. Część nagrań będzie w oryginalnej długości, część zapętlona do 8 godzin bo wiem że ludzie słuchają tego do snu i przy pracy - i tu akurat wiem co mówię bo sam tak robię od lat. Strona internetowa z mapą dokładnych lokalizacji każdego nagrania żeby każdy widz na świecie wiedział dokładnie gdzie się "przenosi" podczas słuchania - bo mamy się czym chwalić i nie ma powodu tego ukrywać.
Stronę napisałem sam - Next.js, własna baza danych z lokalizacjami, Mapbox API do mapy z pinezkami każdego nagrania. Jestem programistą więc stwierdziłem że skoro już to robię to zrobię to porządnie, a nie wyklikam na jakimś wordpressie.
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Nie jestem żadnym dźwiękowcem ani artystą, jestem głuchy jak pień, więc kupiłem Zoom H1 Essential, małe stereo za ~400 zł ale ten mikrofon nagrywa w 32-bit float co znaczy że nawet jak coś schrzanię przy nagrywaniu to da się to uratować w obróbce. Deadcat na mikrofonie obowiązkowy bo bez niego zamiast rzeki masz szum wiatru w membranie.
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Żeby złapać ptaki to trzeba wstać o wcześnie rano. O 8 w lesie koło popularnego szlaku już słyszysz rowerzystów i szczekające psy. Aktywność ptasia jest między 4:30 a 7:00 i to jest jedyna pora kiedy las brzmi tak jak powinien - cisza akustyczna której nie ma o żadnej innej porze dnia.
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Żona oceniła pomysł ostrożnie - nie sam projekt, ale mój słomiany zapał. Zawsze mnie wspiera we wszystkich inicjatywach ale tym razem była ostrożna i słusznie, mam za sobą kilka nieukończonych historii których lepiej nie wspominać. Tym razem realizuję projekt na pełne 30% - ale wierzę że te 30% wystarczy żeby coś z tego wyszło.
Zacząłem 4 tygodnie temu. Założenie jest proste - jeden film tygodniowo przez 6 tygodni i po tym czasie uczciwa weryfikacja czy projekt ma sens czy nie. Wiem że 6 tygodni to śmiesznie krótko żeby cokolwiek oceniać, ale mam na półce kilka innych pomysłów które czekają na swoją kolej i muszę jakoś zdecydować na co stawiać. Jeśli tutaj spełni się założone minimum to tamte pomysły wędrują do piwnicy a ten zostaje realizowany oczywiście nadal na te same 30%, ale przynajmniej 30% w jednym miejscu zamiast 10% w trzech naraz. I szczerze to bardzo bym chciał żeby tak wyszło, bo od dawna planowałem objechać wszystkie parki narodowe w Polsce i jakoś nigdy nie było powodu żeby to w końcu zrobić. Teraz by był.
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Na kanale są już 4 filmy, każde miejsce inne, każde brzmi inaczej. W przyszłości planuję Bieszczady, Tatry, Bałtyk, Białowieżę - tych miejsc nam nie brakuje, brakuje tylko kogoś kto to nagra i pokaże światu.

kanał: @SoundsOfTheWilds
strona z mapą lokalizacji: soundsofthewilds.com
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Projekt dźwiękowy po godzinach :)
Jeśli macie w robocie czy przy nauce coś lecącego w tle to wrzućcie - może akurat wolicie słuchać czegoś swojskiego zamiast kanadyjskich lasów deszczowych. No i jak znacie spokojne miejsca w Polsce gdzie warto pojechać z mikrofonem - rzeki, wodospady, lasy z dala od szlaków - to śmiało piszcie w komentarzach, serio szukam nowych lokalizacji.


Dobra wypierdalam bo mam jeszcze obróbkę do skończenia.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
20
Będzi pytanie o pomysły także jak ktoś nie chce tracić czasu to zapraszam do przwijania.

Witam zacne grono dzidowców, jako że są tu ludzie z wielu dziedzin życia i gnicia to zwracam się z następującym pytaniem. Pracowałem nad projektem do pobierania listy ofert z różnych sklepów internetowych między innymi z Zalando Lounge, bo chciałem polować na promki głównie dla siebie lub znajomych. Macie może jakiś pomysł jak można by było to zmonetyzować albo nawet udostępnić za darmo (nawet tylko dla społeczności dzidowskiej)? Kluczowym problemem jest to, żeby sklep się nie przypierdolił o to że zarabiam na ich produktach czy kontencie. Ja myślałem o czymś takim jak newsletter gdy pojawi sie np. konkretny produkt z konkretnym rozmiarem. Dajcie znać co myślicie o takim pomyśle, czy gówno czy jebać mnie itp. Dobrego weekendu nie napierdolcie się za bardzo
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.093309164047241