żart Humor 2 l 4 Była straszna powódź. Ksiądz wlazł na wieżę kościoła. Podpływa ponton z ratownikami. - Ojcze wsiadaj - mówią ratownicy. - Nie. Bóg mi pomoże. Woda się podniosła. Znów przypływają ratownicy. I znów ksiądz mówi, że Bóg go ocali. Woda sięga już po szyje proboszczowi. I znów podpływa ponton, a ksiądz znowu swoje. Ponton odpłynął, woda sie podniosła, ksiądz utonął. W niebie przed Panem Bogiem, ksiądz mówi z wielkim żalem w głosie: - Boże, ja Ci zaufałem a tyś mnie opuścił. Na to Pan Bóg z wielkim gniewem: - Trzy razy kretynie posyłałem po Ciebie ratowników! Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Kontrowersyjny temat Humor 2 l 6 Kombajn z założonym hederem wkurza dzidowca, legoizowane. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
życie Humor 2 l 7 Chciałem pozdrowić piękną panią w Galerii Krakowskiej. Czerwona sukienka, czerwone szpilki. Nasze spojrzenia i uśmiechy sie spotkały. Odezwij sie. Uprzedzając pytania, nie mogłem zagadać bo byłem z żoną i dziećmi;) Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼