8 l
8
Witam was dzidowcy.
Jest to mój pierwszy mem, i chciałbym wam przytoczyć pewną prawdę. Historia jest prawdziwa, i ukierunkowała w pewien sposób moje postrzeganie homoseksualistów którym kieruję się do dzisiaj.
Jakieś 12 lat temu zacząłem staż w urzędzie pewnym, trafiłem do pokoju z 3 paniami i pewnym panem w średnim wieku. Nad paniami nie będę się rozpisywał bo nie o tym. Typ jak to typ 40 lat, normik zero znaków szczególnych. Pracowało nam się dobrze, kilka wypadów na piwo, wiadomo jak to faceci. Gadka o autach i innych, o panienkach, o dupie maryni. Pewnego dnia typ mów "Mecz będzie wpadnij, obalimy browca obejrzymy meczyk" myślę czemu nie. Wpadamy po pracy do typa, browar odpalony, meczyk leci, paluszki na stole, nagle ktoś wchodzi na kwadrat. Patrzę a tu jakiś inny typ się wbija graba do mnie, cześć anon jestem. Myślę pewnie kumpel jego, nagle słyszę z kuchni "Skarbie chcesz kawy" WTF !!! CO JEST KURWA. Kumpel absolutna powaga "Tak poproszę", ja już totalne WTF!!! No to kolega z pracy zaczyna tłumaczyć "Wiesz anon bo to jest tak, że ja i on to my para jesteśmy". Myślę kurwa mać typ wygląda normalnie, jeden i drugi, wiadomo lvl 18 a tutaj 2 typów lvl +/- 40 myślę dupa mi pęknie, albo chuj wie co jeszcze, gniazdo szerszeni na maksa, ciary na plecach, no kurwa koniec po mnie. Gram dalej swoje, ale niepokój jest, kumpel widzi że się napiąłem to mówi "Anon wyluzuj, nie raz na browarze byliśmy, jakoś się do ciebie nie dobierałem, nie napinaj się". No chuj w sumie ma rację, dupa mi do tej pory nie pękła, nic nie wskazywało na ta że mogę się na taka minę wjebać. Dopiliśmy browarka, skończyliśmy mecz oglądać, mówię "Spadam na chatę" kumpel "spoko to do jutra w pracy". Wróciłem do domu, dupa mi nie pękła, nikt się do mnie nie dobierał. W domu naszła mnie rozkmina, typy wyglądali totalnie normalnie, zero zniewieścienia, pedalskich odruchów, no nic. Właśnie od tamtego czasu rozróżniam homoseksualistów i pedałów. Pedała poznasz od razu, po stylu ubierania, wkurwiających gadkach, i podkreślaniu co 5 min ze jest homo. Homoseksualista będzie w twoim otoczeniu, tak samo jak człowiek który lubi z żoną bawić się kajdankami i innymi, nie dowiesz się o tym tak długo jak nie będzie ci ufał że możesz się dowiedzieć i nie zmieni to twojego postrzegania go jako człowieka. Dziękuję skończyłem.
Jest to mój pierwszy mem, i chciałbym wam przytoczyć pewną prawdę. Historia jest prawdziwa, i ukierunkowała w pewien sposób moje postrzeganie homoseksualistów którym kieruję się do dzisiaj.
Jakieś 12 lat temu zacząłem staż w urzędzie pewnym, trafiłem do pokoju z 3 paniami i pewnym panem w średnim wieku. Nad paniami nie będę się rozpisywał bo nie o tym. Typ jak to typ 40 lat, normik zero znaków szczególnych. Pracowało nam się dobrze, kilka wypadów na piwo, wiadomo jak to faceci. Gadka o autach i innych, o panienkach, o dupie maryni. Pewnego dnia typ mów "Mecz będzie wpadnij, obalimy browca obejrzymy meczyk" myślę czemu nie. Wpadamy po pracy do typa, browar odpalony, meczyk leci, paluszki na stole, nagle ktoś wchodzi na kwadrat. Patrzę a tu jakiś inny typ się wbija graba do mnie, cześć anon jestem. Myślę pewnie kumpel jego, nagle słyszę z kuchni "Skarbie chcesz kawy" WTF !!! CO JEST KURWA. Kumpel absolutna powaga "Tak poproszę", ja już totalne WTF!!! No to kolega z pracy zaczyna tłumaczyć "Wiesz anon bo to jest tak, że ja i on to my para jesteśmy". Myślę kurwa mać typ wygląda normalnie, jeden i drugi, wiadomo lvl 18 a tutaj 2 typów lvl +/- 40 myślę dupa mi pęknie, albo chuj wie co jeszcze, gniazdo szerszeni na maksa, ciary na plecach, no kurwa koniec po mnie. Gram dalej swoje, ale niepokój jest, kumpel widzi że się napiąłem to mówi "Anon wyluzuj, nie raz na browarze byliśmy, jakoś się do ciebie nie dobierałem, nie napinaj się". No chuj w sumie ma rację, dupa mi do tej pory nie pękła, nic nie wskazywało na ta że mogę się na taka minę wjebać. Dopiliśmy browarka, skończyliśmy mecz oglądać, mówię "Spadam na chatę" kumpel "spoko to do jutra w pracy". Wróciłem do domu, dupa mi nie pękła, nikt się do mnie nie dobierał. W domu naszła mnie rozkmina, typy wyglądali totalnie normalnie, zero zniewieścienia, pedalskich odruchów, no nic. Właśnie od tamtego czasu rozróżniam homoseksualistów i pedałów. Pedała poznasz od razu, po stylu ubierania, wkurwiających gadkach, i podkreślaniu co 5 min ze jest homo. Homoseksualista będzie w twoim otoczeniu, tak samo jak człowiek który lubi z żoną bawić się kajdankami i innymi, nie dowiesz się o tym tak długo jak nie będzie ci ufał że możesz się dowiedzieć i nie zmieni to twojego postrzegania go jako człowieka. Dziękuję skończyłem.