7
"Jaja prawiczków" - lokalny przysmak w Chinach
Jaja gotuje się przez cały dzień według ściśle określonego przepisu. Najpierw są moczone w urynie młodych chłopców (koniecznie przed okresem dojrzewania), następnie gotowane, a po pęknięciu skorupki – znowu gotowane, tylko tym razem w świeżym moczu.
Mocz zbierany jest w szkołach podstawowych. Chłopcy oddają mocz do specjalnych wiaderek, a kucharze i sprzedawcy odbierają go codziennie rano. Co istotne jest to na tyle zakorzenione w kulturze tego maista, że dzieci podchodzą do tego całkowicie normalnie, a ich rodzice wcale się nie oburzają tym faktem.

Ponadto cały ten dziwaczny rytuał jest akceptowany i wspierany przez lokalne władze.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
3
Przychodzi pacjent do lekarza i mówi:

- Panie doktorze na czole, po środku zaczyna mi wyrastać guz.

Lekarz obadał i nie przepisując lekarstw, ani maści stwierdził, aby dużo czytał i przyszedł do kontroli za miesiąc.

Takich wizyt kontrolnych odbyło się kilka. Za każdym razem guz był coraz większy, a lekarz jedynie zalecał czytanie i następną wizytę kontrolną.

Pacjent z każdą wizytą był coraz bardziej zaniepokojony rosnącym guzem. Przy ostatniej wizycie lekarz zalecił, aby już nawet czytał 23 godziny na dobę.

W końcu, przy kolejnej wizycie, znerwicowany pacjent mówi:

- Panie doktorze ten guz jest już ogromny, mało tego, kształtem i rozmiarem zaczyna przypominać męskie genitalia!. Już dłużej nie wytrzymam!
Na co lekarz:
- Dlatego zalecałem, aby pan dużo czytał, bo jak panu jaja oczy zasłonią, to już pan sobie nie poczyta.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.082466840744019