38
Siemka dzidy mam do was pytanie, otóż u mnie w domu rodzinnym jest ten zjebany internet z t-mobile, który mój ojciec wziął dla brata i kurwa nie uzgodnił tego ze mną czy to dobry net. Ogólnie net na umowie ma no limit z prędkością DO 60Mb/s umowa na dwa lata i minął dopiero rok. Ogólnie moi rodzice mieszkają pod Łodzią i powinni mieć zasięg, a net chodzi raz z prędkośćia 30Mb/s (rzadkość) przeciętnie to tak 5-7Mb/s , a raz to nawet nie chodzi. Teraz przyjechałem na weekend do rodziców i chuj już mnie strzela z tym internet, jakoś dwa miesiące temu zamówiłem bratu anteny zewnętrzne do routera i tak naprawdę chuja dają, a wydałem na to gówno 70zł. Oczywiście dla timobajl według ich stronki mamy tutaj pełny zasięg, gdy wchodzę na te całe ustawienia routera, to mi pokazuje prędkość 50Mb, a speedtesci 0.05Mb xddd, zmieniałem ustawienia anteny na wszystkie możliwe sposoby, czyli 3 i tylko na poziomie anteny lokolnej, to działa tak jak opisałem. HELP, płace w zaskórniakach brata.
0.063845872879028