6 l
45
Siema dzidki czy ktoś z Was ma taki sam problem jak ja ? Mianowicie zawsze byłem nocnym markiem zawsze w szkole zaspany, potem to samo w pracy teraz mam elastyczny czas pracy więc startuje później. Obecnie mam wolne przez wirusa i już całkiem się przestawiłem chodzę spać o 2-3 w nocy a budzę się koło południa. Najlepsze jest to, że czuje się dużo lepiej jestem wypoczęty i skoncentrowany odżywam po zachodzie słońca jak wampor xD najchętniej całe dnie bym przespał problem w tym, że tak się nie da funkcjonować w społeczeństwie. Mam też problem z zasypianiem, moja dziewczyna kładzie się w łóżku i usypia w 5 minut jak kot a ja kręce się z boku na bok leżę wgapiomy w sufit przynajmniej z godzinę zanim usnę. Nie wiem co z tym zrobić mały drink trochę pomaga ale szybciej wpędze się w alkoholizm niż zacznę normalnie sypiać, tak się nie da funkcjonować nawet jak jakimś cudem usnę o 22 to jak wstanę o 7-8 jestem jak żywy trup