Polityka
6 l
4
Wiele mówi się o tym, by Sasin za wydrukowane karty wyborcze zapłacił z własnej kieszeni... A może należy postawić pytanie "Czy w ogóle wydrukowano te karty?". Może to kolejne "kieszonkowe" podobne do tych przeznaczonych na "szkołę w TvPiS"?