18
Cześć i czołem,

Poddaje się, nie przypomnę sobie nigdy tytułu filmu, który widziałem jak byłem dzieckiem. Potrzebna mi Wasza pomoc.
Film był chyba o grupie studentów co znaleźli w akademiku, w schowku w ścianie jakiś dżem (czy jakieś inne gówno w słoiku), który dawał im magiczne właściwości po zjedzeniu. Pamiętam, że były zawody na uczelni i jakiś łepek zjadł tą marmoladę i przez to mógł wygrać jakąś tam dyscyplinę. Były też gołe cycki, bo dżemożerca samym tylko spojrzeniem pościągał biustonosze.
Mineło kilkanaście lat i nie wiem czy w ogóle istnieje taki film, może jest to wytwór mojej spaczonej, dziecięcej wyobraźni po tym jak przedawkowałem kubusia. Piękne czasy.
0.14662718772888