6 l
16
Rząd ponownie zaskoczył nas nagłą zmianą przepisów. Nocą z 2 na 3 listopada w Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację rozporządzenia o ograniczeniach związanych z pandemią koronawirusa. Ujęto w nim zmiany dotyczące transportu pojazdami kategorii, która dotąd nie była ujęta w przepisach o SARS-CoV-2. Nowe przepisy będą dotyczyły pojazdów konstrukcyjnie przeznaczonych do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób. W myśl nowych przepisów w takich samochodach może jednocześnie jechać nie więcej osób niż wynosi połowa miejsc siedzących. W liczbę tę wlicza się również kierowcę.
Do komunikacji miejskiej i tak włazi kto chce bez względu na liczbę rzekomych miejsc musisz mieć maskę (to akurat spoko). W osobowym może jechać pełna ilość osób, ale w dużym samochodzie już tyl;ko połowa, a co za tym idzie tyle ile w małym osobowym. Ach i oczywiście mimo ograniczenia liczby miejsc nie ma nakazu maseczki ...
Gdzie logika To uderza chociaż by w branże budowlaną. Siedmiu robotników nie pojedzie już razem samochodem, bo przecież się zarażą ... No tak, bo jak już dojadą na miejsce i będą razem siedzieć 8, 10 lub 12 godzin to już na pewno się nie zarażą ...
Co za Gnomy to wymyślają. Widzi ktoś 1 słownie jeden, no kurna jeden argument za ?
Do komunikacji miejskiej i tak włazi kto chce bez względu na liczbę rzekomych miejsc musisz mieć maskę (to akurat spoko). W osobowym może jechać pełna ilość osób, ale w dużym samochodzie już tyl;ko połowa, a co za tym idzie tyle ile w małym osobowym. Ach i oczywiście mimo ograniczenia liczby miejsc nie ma nakazu maseczki ...
Gdzie logika To uderza chociaż by w branże budowlaną. Siedmiu robotników nie pojedzie już razem samochodem, bo przecież się zarażą ... No tak, bo jak już dojadą na miejsce i będą razem siedzieć 8, 10 lub 12 godzin to już na pewno się nie zarażą ...
Co za Gnomy to wymyślają. Widzi ktoś 1 słownie jeden, no kurna jeden argument za ?