6
W sieci masa ogłoszeń starych motocykli/motorowerów jest bez dokumentów. Wiem, że kiedyś ludzie wyrejestrowywali motory żeby nie płacić ubezpieczenia i nie było już możliwości ponownej rejestracji. Kwitnie także handel dokumentami z tablicami rejestracyjnymi.

Zastanawiam się nad kupnem sprzętu niemieckiej produkcji np. Simson celem rempwacji, ale nie chce mi się walczyć z procedurą rejestracji na zabytek. Ma to sens, miał ktoś z grupy problemy ze zdublowanymi numerami ramy przy takiej opcji rejestracji?
Wiadomo, że bez papieru raczej na drogę publiczną nie wyjdę, więc nie potrzebuję sprzętu do zajmowania miejsca w garażu.

Zapraszam do dyskusji
0.064051151275635