Dyskusje ogólne
5 l
26
Cześć Dzidki! Przychodzę do was z prośbą tak wielką, że aż głupio mi prosić.
Sprawa dotyczy Jacka, osoby która pomagała wszystkim, głównie dzieciom w spełnianiu marzeń. Był instruktorem jazdy konnej i fanatykiem motocykli. Niestety to drugie spowodowało że utracił sprawność fizyczną i bez odpowiedniego sprzętu nie może dalej realizować swojej pasji. Moja prośba polega na tym aby każdy chętny przeznaczył chociaż złotówkę na ten cel, gdyż Jacek jest człowiekiem godnym naśladowania! Podrzucę link i będę wdzięczny za pomoc! Link do zbiórki macie w opisie wywiadu na yt. Pokażmy siłę!