22
Społeczeństwo nieśmiertelnych elfów w total war Warhammer ma zastój mentalny przez niewielka wymianę pokoleń.
Są najpotężniejszymi czarodziejami na świecie , ale przez przywiązanie do stylu życia nie rozwijają się technicznie co widać po czołgach parowych imperium czy pojazdach i wierteł parowych krasnoludów.

W Wiedzminie elfy jak wspominają kiedyś dostawały żywność za darmo bo potrafiły gadać z ziemią i ona im wszystko dawała (zbytnią wygoda jest zła)
Największa wada nieśmiertelności był brak ataku na ludzi przesuwających się na zachód licząc , że w końcu się zatrzymają.
Po prostu szkoda było im jednego elfiego życia bo woleli żyć wiecznie w wygodzie i braku poświęceń.

W obu grach krasnoludy wydają się bardziej przyszłościową rasą.
W Warhammerze wyprzedzają technicznie ludzi i mogą zdominować świat.
Żyją tylko 400 lat przez to znają śmierć nie bojąc się walki a zmiana pokoleń pozwala na unowocześnienie stylu życia i techniki.

W wiedźminie im gorzej idzie ale z tego co wiem to krasnoludy wynalazły proch i są liderami w produkcji najlepszej broni.
Pod patronatem Nilfgardu mają szansę na normalne życie a nawet zostania najlepszym magazynem broni na świecie.

Skyrim pokazał że wysokie elfy mogą podbić świat bo żyją 1000 lat i aż tak nie szkoda im życia.
Dwemerowie osiągnęły nieśmiertelność i były najbardziej zaawansowane technicznie.
Ale to zupełnie inne uniwersum.

Na przykładzie 2 gier widać , że brak starzenia się może powodować brak chęci do zmian czy poświęceń bo szkoda nieśmiertelnego życia.

Śmiertelne rasy wiedzą, że umrą więc mniej boją się śmierci i przez wymianę pokoleń lepiej się rozwijają bo młode pokolenia są otwarte na zmiany.
Wada nieśmiertelnych elfów przedstawiona w grach.
0.066653966903687