Wiedza
5 l
22
Napiszę dla mnie ciekawe przemyślenia pewnego człowieka.
Jeśli istnieje reinkarnacja rozwojowa to z czasem istotą jest inteligentniejsza a także dochodzą zdolności paranormalne.
Kiedy ludzie zaczną pamiętać poprzednie wcielenia upadną religię (po za hinduistycznymi straszącymi karmą)
Na pewnym etapie rozwoju jest dostępna pamięć wszechświata (taka zdolność paranormalna do czytania z niej)
Na tym etapie przestępczość zanika bo jest 100% wykrywalność.
Wszystko co się dzieje jest zapisywane w pamięci wszechświata więc wyższe planety nie mają przestępczości zorganizowanej bo każdy wie czy ktoś już jest seryjnym morderca czy zakłada mafię.
Jedyne przestępstwa to poczynione w gniewie jak morderstwo, pobicie i kradzież.
Mafię nie występują.
A teraz o wojnie w reinkarnacji.
Rasy agresywne niszczą potężna bronią dusze podbijanych ras (pewnie cofa się rasa w rozwoju do komórki lub kamienia).
Po to by powstańcy nie reinkarnowali się.
Samo zniszczenie duszy mnie zaintrygowało bo można by było tym karać zbrodniarzy by się więcej nie pojawiali.
Jak rasą ma 5mld dusz to ograniczy populacje by więcej się nie pojawiało.
Nie chcą mieć powstań.
Zawsze jest niewielka wymiana dusz między planetami i te dusze się asymilują.
Ale przy większym napływie mogą pojawiać się u ras pamiętających wcielenia zamieszki.
Samo pamiętanie wcieleń mnie interesuje.
Nauczysz się raz a porządnie i umiesz na resztę wcieleń.
Pod warunkiem, że nic ci duszy nie zniszczy.
Dla pewnych ras jak dla pana na górze najcenniejsza może być cudza dusza w wszechświecie.
Ciekawe czy do super technologii potrzeba spalać duszę.
Może to jest cel istnienia niższych ras jak nasza?
Przychodzi taki pan lusterko i zabiera sobie (albo cała flota ,,rolników" pałaszujaca planety z dusz by przerobić je na pojazdy, maszyny i super pyszne dania :P)
Albo dla tych panów jesteśmy jak baterie.
Nasze dusze się rozwijają i produkują coraz więcej energii potrzebnej tej rasie.
Koniec rozważań na dziś bo to dużo jak na jeden dzień :D
Jeśli istnieje reinkarnacja rozwojowa to z czasem istotą jest inteligentniejsza a także dochodzą zdolności paranormalne.
Kiedy ludzie zaczną pamiętać poprzednie wcielenia upadną religię (po za hinduistycznymi straszącymi karmą)
Na pewnym etapie rozwoju jest dostępna pamięć wszechświata (taka zdolność paranormalna do czytania z niej)
Na tym etapie przestępczość zanika bo jest 100% wykrywalność.
Wszystko co się dzieje jest zapisywane w pamięci wszechświata więc wyższe planety nie mają przestępczości zorganizowanej bo każdy wie czy ktoś już jest seryjnym morderca czy zakłada mafię.
Jedyne przestępstwa to poczynione w gniewie jak morderstwo, pobicie i kradzież.
Mafię nie występują.
A teraz o wojnie w reinkarnacji.
Rasy agresywne niszczą potężna bronią dusze podbijanych ras (pewnie cofa się rasa w rozwoju do komórki lub kamienia).
Po to by powstańcy nie reinkarnowali się.
Samo zniszczenie duszy mnie zaintrygowało bo można by było tym karać zbrodniarzy by się więcej nie pojawiali.
Jak rasą ma 5mld dusz to ograniczy populacje by więcej się nie pojawiało.
Nie chcą mieć powstań.
Zawsze jest niewielka wymiana dusz między planetami i te dusze się asymilują.
Ale przy większym napływie mogą pojawiać się u ras pamiętających wcielenia zamieszki.
Samo pamiętanie wcieleń mnie interesuje.
Nauczysz się raz a porządnie i umiesz na resztę wcieleń.
Pod warunkiem, że nic ci duszy nie zniszczy.
Dla pewnych ras jak dla pana na górze najcenniejsza może być cudza dusza w wszechświecie.
Ciekawe czy do super technologii potrzeba spalać duszę.
Może to jest cel istnienia niższych ras jak nasza?
Przychodzi taki pan lusterko i zabiera sobie (albo cała flota ,,rolników" pałaszujaca planety z dusz by przerobić je na pojazdy, maszyny i super pyszne dania :P)
Albo dla tych panów jesteśmy jak baterie.
Nasze dusze się rozwijają i produkują coraz więcej energii potrzebnej tej rasie.
Koniec rozważań na dziś bo to dużo jak na jeden dzień :D