Dyskusje ogólne
5 l
50
Moje pytanie, może ktoś miał podobną sytuację.
U mnie w robocie wykryli covida. Robili testy, ale mnie akurat nie było. Od poniedziałku siedzę w domu, bo jestem przeziębiony (w tedy też wyszła informacja o covidzie) Boję się, że mi sanepnid zapuka do drzwi. Jak okaże się, że jestem ''chory'' to kwarantanna z całą rodziną, a tego za wszelką cenę muszę uniknąć. (sprawy rodzinne)
Wydzwaniali do szefa, bo musi mieć wyniki dla sanepidu. Wszystkich już pobadali i dwóm osobom wyszło że mają covida.
Wystarczy że udam że mnie w domu nie ma, albo umarłem?
U mnie w robocie wykryli covida. Robili testy, ale mnie akurat nie było. Od poniedziałku siedzę w domu, bo jestem przeziębiony (w tedy też wyszła informacja o covidzie) Boję się, że mi sanepnid zapuka do drzwi. Jak okaże się, że jestem ''chory'' to kwarantanna z całą rodziną, a tego za wszelką cenę muszę uniknąć. (sprawy rodzinne)
Wydzwaniali do szefa, bo musi mieć wyniki dla sanepidu. Wszystkich już pobadali i dwóm osobom wyszło że mają covida.
Wystarczy że udam że mnie w domu nie ma, albo umarłem?