Hobby
5 l
54
Witajcie dzidki!
Wraz z moimi kolegami z klasy nudziliśmy się bardzo na zdalnym nauczaniu i brakowało nam czegoś normalnego i realnego , więc postanowiliśmy wybudować chatkę w lesie , zaczęliśmy dość skromnie bo w pierwszy dzień zrobiliśmy ławkę i blat stołu (wszystko oczywiście z desek trzymanych w stodołach o których już dawno nikt nie pamiętał) ławka była najprostsza jaka się dało czyli deska przymocowana wkrętami do dwóch kołków , jak się później okazało nie zmierzyliśmy wszystkiego i troche sie gibie na boki ale wkopaliśmy ją w ziemię i jest nawet git , stół był już trudniejszy najpierw trzeba było zrobić górną część którą rozplanowaliśmy tak że w sumie wygląda podobnie do palety i przymocować ją do 4 kołków które zrobiliśmy przecinając znalezioną pod deskami połówkę bali , później zrobiliśmy już trochę lepiej drugą ławkę i tak zleciały 2 dni pracy roboczej . W następny dzień zabraliśmy się wraz z dwoma koleżankami i kolegą za wybranie miejsca pod budowę naszej leśnej chatki . Tak się składa że mieszkamy z kolegą na wsi na przeciw siebie a kolega mieszka defacto w lesie i ma jego kawałek tuż przy drodze dzięki czemu nie musieliśmy tachać narzędzi kilometrami co bardzo ułatwiło sprawę . Postanowiliśmy zacząć od wkopania 6 drewnianych kołków w ziemie na których mieliśmy osadzić całą konstrukcję domku , kolejnym punktem było zrobienie podłogi a właściwie jej stelarzu który postanowiliśmy zrobić z łat budowlanych a moje doświadczenie z budową jakiego nabrałem rozbierając drewnianą podłogę u cioci razem z tatą w wakacje pozwoliło mi przenieść tamtą podłogę na nasze warunki . Stelarz wygląda jak szkielet , potem zaczeliśmy osadzać na niej podłogę która została zrobiona z desek znalezionych w odmętach mojej stodoły . Następnie zaczeliśmy robić ściany przykręcając sosny do ścian wkrętami . Ps . Kolejne dni pracy będą opisywane i będę je tu wrzucał , a i mam do was pytanie, czy można dodać więcej niż jedno zdjęcie do posta z telefonu i jak to zrobić?
Wraz z moimi kolegami z klasy nudziliśmy się bardzo na zdalnym nauczaniu i brakowało nam czegoś normalnego i realnego , więc postanowiliśmy wybudować chatkę w lesie , zaczęliśmy dość skromnie bo w pierwszy dzień zrobiliśmy ławkę i blat stołu (wszystko oczywiście z desek trzymanych w stodołach o których już dawno nikt nie pamiętał) ławka była najprostsza jaka się dało czyli deska przymocowana wkrętami do dwóch kołków , jak się później okazało nie zmierzyliśmy wszystkiego i troche sie gibie na boki ale wkopaliśmy ją w ziemię i jest nawet git , stół był już trudniejszy najpierw trzeba było zrobić górną część którą rozplanowaliśmy tak że w sumie wygląda podobnie do palety i przymocować ją do 4 kołków które zrobiliśmy przecinając znalezioną pod deskami połówkę bali , później zrobiliśmy już trochę lepiej drugą ławkę i tak zleciały 2 dni pracy roboczej . W następny dzień zabraliśmy się wraz z dwoma koleżankami i kolegą za wybranie miejsca pod budowę naszej leśnej chatki . Tak się składa że mieszkamy z kolegą na wsi na przeciw siebie a kolega mieszka defacto w lesie i ma jego kawałek tuż przy drodze dzięki czemu nie musieliśmy tachać narzędzi kilometrami co bardzo ułatwiło sprawę . Postanowiliśmy zacząć od wkopania 6 drewnianych kołków w ziemie na których mieliśmy osadzić całą konstrukcję domku , kolejnym punktem było zrobienie podłogi a właściwie jej stelarzu który postanowiliśmy zrobić z łat budowlanych a moje doświadczenie z budową jakiego nabrałem rozbierając drewnianą podłogę u cioci razem z tatą w wakacje pozwoliło mi przenieść tamtą podłogę na nasze warunki . Stelarz wygląda jak szkielet , potem zaczeliśmy osadzać na niej podłogę która została zrobiona z desek znalezionych w odmętach mojej stodoły . Następnie zaczeliśmy robić ściany przykręcając sosny do ścian wkrętami . Ps . Kolejne dni pracy będą opisywane i będę je tu wrzucał , a i mam do was pytanie, czy można dodać więcej niż jedno zdjęcie do posta z telefonu i jak to zrobić?