5 l
62
Pytanie bardziej z ciekawości do jakże zacnej społeczność;]
Zastawiam się nad zmiana auta;] Bujam się japoncem z 140 kucami co przekroczył 10 i jestem bardzo zadowolony. Mam go już dość długo i choć szkoda, bo zadbane, wciąż wygląda jako tako i totalnie bezawaryjne. Jednak zastanawiam czy warto trzymać do upadłego czy sprzedać póki coś jeszcze dostanę.
Wymagania: 4/5 drzwi, przynajmniej 150 KM (robię trochę tras - nie zawodowo, że codziennie ale jednak - więc im więcej tym lepiej), wobec Francuzów jestem bardzo sceptyczny, Dresowozy (BMW) choć mają swoje plusy - nie przemawiają do mnie. S(z)kody też jakoś średnio. Benzyna. (diesel jest ok w ciągniku;). Budżet? TBC;] 20-50K;] Wszelkie pomysły mile widziane;] Polecacie:)
Zastawiam się nad zmiana auta;] Bujam się japoncem z 140 kucami co przekroczył 10 i jestem bardzo zadowolony. Mam go już dość długo i choć szkoda, bo zadbane, wciąż wygląda jako tako i totalnie bezawaryjne. Jednak zastanawiam czy warto trzymać do upadłego czy sprzedać póki coś jeszcze dostanę.
Wymagania: 4/5 drzwi, przynajmniej 150 KM (robię trochę tras - nie zawodowo, że codziennie ale jednak - więc im więcej tym lepiej), wobec Francuzów jestem bardzo sceptyczny, Dresowozy (BMW) choć mają swoje plusy - nie przemawiają do mnie. S(z)kody też jakoś średnio. Benzyna. (diesel jest ok w ciągniku;). Budżet? TBC;] 20-50K;] Wszelkie pomysły mile widziane;] Polecacie:)