4
Panowie, szukam filmu z dawnych lat.
Jedyne co pamietam (chociaz moze to juz mi wyobraznia podpowiada) to, że ludzie lecieli sobie samolotem i była burza, i jakby ich przeniosło w inny wymiar czy coś, i tam były takie latajace stwory, jakby same głowy z paszczą, i oni sie przed tymi głowami musieli jakos bronic czy chowac, juz dokladnie nie pamietam. Wiem, ze duza czesc filmu dziala sie wokol tego samolotu na pasie startowym, czy jakims placu, i tez byl chyba jakis wielki hangar, moze budynek lotniska.

PS. Dupeczka oczywiscie dla zwrocenia uwagi.
Film poszukiwany.
0.080554008483887