5 l
31
W tym roku własnie cos takiego pojawiło mi się na jabłonce. Normalnie owoce gniły na drzewie a ja nic nie mogę z tym zrobić. W internecie dowiedziałem się że to prawdopodobnie monilioza. Grzyb na drzewie który zimuje i zaatakuje ponownie. Internety pisza żę podczas fazy kwitnienia pryskać ostro siarczanem miedzi i modlić się o to że pomoże. Moje pytaie brzmi czy mogę zrobić coś na jesień teraz? Do tej pory nie stosowałem zadnych oprysków ani nawozów i nie wiem co zrobić. Polskie strony to clikbajty a na angielskich pisza coś o 4l of therapeutic solution ale nie mam pojećia co to jest i jak to stosować a tłumacz nie pomaga. Ktos miał podobny problem ? jak sb poradziliście ?