53
Mieliście tak, że myśleliście, że jak osiągniecie coś w życiu/ coś wam się uda to sprawi to, że będziecie dzięki temu szczęśliwsi? Lepsza praca, więcej pieniędzy, nowi znajomi, dziewczyna, auto wygrana w totolotka. A kiedy już to zdobyliście to w sumie nic się nie zmieniło i po chwilowej euforii dalej czuliście się nieszczęśliwi?

Czy tak właśnie wygląda dorosłe życie?
Szczęście
0.064404964447021