28
Mam w pracy kolegę Marcina. Marcin jest wysoki, mierzy około 190 cm. Jest dobrze zbudowany i przystojny. Można by powiedzieć że Marcin jest tak zwanym chadem.
I słuchajcie historii.
Marcin chodzi regularnie na siłownię, jakąś gimnastykę i tp. Dużo sportu uprawia.
No i na siłowni zobaczył jakąś dziewczynę, która mu się spodobała. Chodził po firmie przez kilka dni i o niej mówił.
Mówię mu ''Marcin, weź do niej podejdź, zagadaj''
Nie no, ja się wstydzę odpowiada Marcin

Świat upada.
Kryzys męskości?
0.08806300163269