Dyskusje ogólne
4 l
75
Dzidka dla tych którzy zastanawiają się nad wizytą u specjalisty, albo się boją, lub wahają.
Byłem na jednej wizycie, zapisałem się na kolejne.
Myślałem o tym od jakiegoś czasu. Czy warto, a co jak to nic nie zmieni, a może będzie źle, a co jak pęknę i się rozpłacze jak pipa (czego się bałem) etc. W końcu się zdecydowałem.
Powiem wam, że to świetne uczucie móc komuś powiedzieć o swoich problemach, ale tak, że tak druga osoba was wysłucha i zrozumie Nie powie ''Będzie dobrze. Weź się w garść. Idź pobiegaj'' tylko wysłucha ze zrozumieniem i empatią.
Jak już zacząłem mówić to szło mi lekko nie czułem jakichś oporów tak jak w rozmowie z kimś mi bliskim, kogo znam.
Polecam
Jak macie jakieś konkretne pytania odnośnie tego jak taka wizyta wygląda, przebiega to pytajcie.
Byłem na jednej wizycie, zapisałem się na kolejne.
Myślałem o tym od jakiegoś czasu. Czy warto, a co jak to nic nie zmieni, a może będzie źle, a co jak pęknę i się rozpłacze jak pipa (czego się bałem) etc. W końcu się zdecydowałem.
Powiem wam, że to świetne uczucie móc komuś powiedzieć o swoich problemach, ale tak, że tak druga osoba was wysłucha i zrozumie Nie powie ''Będzie dobrze. Weź się w garść. Idź pobiegaj'' tylko wysłucha ze zrozumieniem i empatią.
Jak już zacząłem mówić to szło mi lekko nie czułem jakichś oporów tak jak w rozmowie z kimś mi bliskim, kogo znam.
Polecam
Jak macie jakieś konkretne pytania odnośnie tego jak taka wizyta wygląda, przebiega to pytajcie.