13
Jak ktoś chodził, chodzi to proszę o dzielenie się swoimi przemyśleniami, doświadczeniami, przeżyciami.

Zaczynam się zastanawiać czy ja dobrze robię że tam chodzę. Czy ja tego potrzebuję, czy ja osobiście mam potrzebę uzewnętrzniania swoich uczuć i emocji?
Analizując swoje życie, moja największa życiowa porażka miała związek z otwarciem się (zakochaniem) na innego człowieka. Pozwoliłem tej osobie żeby mnie skrzywdziła, a to czy to zrobi leżało tylko w jej gestii.
Więc czy nie lepiej, bezpiecznej jest być emocjonalnym kamieniem?
To wygodne, ale egoistyczne rozwiązanie.
Psycholog - Psychoterapeuta druga wizyta? A może to była trzecia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0.06756591796875