52
Pewnie jest taka teoria, może nie. Ostatnio miałem rozkmine nad czarnymi dziurami. Wciągają w swój środek materię, kondensują ją cały czas. W końcu wszystkie czarne dziury skomasują się w jednym punkcie który osiągnie krytyczną gęstość która będzie silniejsza od siły otaczającej grawitacji i mamy "big bang".
Siema dzidki
0.13659405708313