Dyskusje ogólne
4 l
37
Siema. Jak prawdziwy Polak patriota mam urlop w lipcu i w tym czasie będę remontował kuchnie. Mam już plan, potrzebuje jedynie porady odnośnie gładzenia ścian. Na start oczywiście grunt, tylko co dalej ? Czy lepiej dla pewności dać masę szpachlową, żeby te nierówności zniwelować, czy od razu dwie warstwy gładzi ? Jest kamienica, więc ściany są w przeciętnym stanie,ale nie ma tragedii.
Po drugie, gdybym zdecydował się na szpachlowanie całych ścian, czy po tym procesie musiałbym znowu gruntowac pod gładź czy olać sprawę ?
Gładź chce kłaść wałkiem, także po trzecie - jakie macie doświadczenia z tą metodą ? Jakieś tipy, wskazówki, żeby ułatwić pracę ? Xd
Nigdy wcześniej nie kładłem gładzi, stąd moje pytania. Wiem, że odpowiedzi są na internecie, ale ja tu tylko dopytuje - może znajdzie się ekspert, który był w podobnej sytuacji. Pozdro
Po drugie, gdybym zdecydował się na szpachlowanie całych ścian, czy po tym procesie musiałbym znowu gruntowac pod gładź czy olać sprawę ?
Gładź chce kłaść wałkiem, także po trzecie - jakie macie doświadczenia z tą metodą ? Jakieś tipy, wskazówki, żeby ułatwić pracę ? Xd
Nigdy wcześniej nie kładłem gładzi, stąd moje pytania. Wiem, że odpowiedzi są na internecie, ale ja tu tylko dopytuje - może znajdzie się ekspert, który był w podobnej sytuacji. Pozdro