4 l
9
Witam Szanowne Dzidki!
Ci, którzy nie kojarzą wcześniejszych moich tematów - problemem był zajebiście wolny internet mobilny, który doprowadzał do szewskiej pasji, gdy człowiek chciał sobie pobrać grę i cieszyć się życiem. Po miesiącu udało mi się ogarnąć nowy sprzęt (Komputer Lenovo Legion T5) wraz z cudną anteną zewnętrzną, by wzmocnić jakość internetu (na którą poszło lekką ręką 450 zł).
Sam fakt zmiany PC delikatnie poprawił szybkość pobierania, ale ogólnie to dupy nie urywało, a nawet śmiem twierdzić że po prostu trafiłem na moment, gdy BTS był mniej obciążony. Więc zaopatrzyłem się w antenę, oczywiście po co kupić odpowiednią długość kabla, jeśli można kupić za mało i bawić się w zwroty :D
No i nadszedł dzisiejszy dzień, w którym wleciałem na dach i zacząłem montować do masztu antenę, bo w końcu nie pada i nie wieje, a do tego czas się znalazł. Po 5 godzinach bojów z ustawieniem jej odpowiednio - mamy to!
Na stronie modemu udało mi się odnaleźć informacje, że bez anteny mam:
RSSI ~ -70 dBm
RSRP ~ -106 dBm
SINR od 2 do -5 dB
Po podłączeniu anteny wygląda to następująco:
RSSI ~ -50 dBm
RSRP ~ od -87 do -89 dBm
SINR od 6 do 3 dB
Martwi mnie ten ostatni parametr, bo ni cholery nie chce podskoczyć, a wiem że to mała wartość i pewnie to swoją drogą też osłabia odbiór internetu (jeśli się mylę - poprawcie). Nie mniej jednak, speedtest sprzed chwili z anteną i bez anteny pokazuje widoczną różnicę (od razu wspomnę, że BTS chyba był mocno obciążony, bo jak robiłem speedtest kilka godzin temu to wartości były o wiele większe):
-bez anteny:
Ping 17
Pobieranie - 6.22 Mb/s
Wysyłanie - 17.09 Mb/s
-z anteną małą chwilę później:
Ping 17
Pobieranie 18.20 Mb/s
Wysyłanie 22.38 Mb/s
Spróbuję jutro w godzinach porannych/w południe odpalić speedtest, by sprawdzić czy wartości pokażą większe. Na dzień dzisiejszy na stronce modemu sygnał podskoczył z 2 na 4 kreski, a dioda na modemie twardo świeci na niebiesko, a nie żółto/zielono jak wcześniej.
Więc podsumowując - na starych kablach telekomunikacyjnych+livebox 2.0 prędkość pobierania na speedtest wynosiła okolo 4-6 Mb/s, po zmianie na internet mobilny z rounterem prędkość jest kilkukrotnie większa. Jeśli ktoś z was ma tak zajebiście wolny internet jak mój wcześniej, to polecam internet mobilny wraz z routerem i anteną zewnętrzną. Dla mnie jeśli chodzi o pobieranie skok był niesamowity, zamiast pobierać coś przez godzinę to po 10-15 minutach już mam.
Pamiętajcie, żeby sprawdzić czy 10 metrów kabla wam wystarczy, ja tego nie zrobiłem i utopiłem bezpowrotnie hajs w dostawę do mnie oraz w wysyłkę do nich jako zwrot (siedziba w zupełnie innym mieście, a w moim oddział tylko współpracuje i nie przyjmowali zwrotów). Dodatkowo jeśli mielibyście zamiar kupić antenę gdzieś w sklepie stacjonarnym to polecam się przejść wraz z modemem - jeśli antena ma inne wejścia jak w moim przypadku to dobiorą wam odpowiednie kabelki żeby można było podpiąć, bo nie dość że taki mały kabelek 60 zł, a trzeba dwa, to jeszcze mi powiedział w sklepie stacjonarnym że antenę na zwrot jak najbardziej jeśli coś by nie grało, ale kabelków już nie.
PS. problem myszki, której odechciewało się pracy też rozwiązałem. Pierwszy PCet był uszkodzony, coś nie grało z dyskiem więc zerwałem umowę i zawarłem nową, ale w głównej mierze na myszkę wpływały oryginale sterowniki SteelSeries z tej aplikacji dziwnej. Wywaliłem aplikacje, wywaliłem stery, odpiąłem myszkę i podpiąłem ponownie i działa na tych bazowych co wgrywa przy podłączeniu. Do tej pory nie zaobserwowałem na nowym PC problemów. Dzięki wszystkim za porady pod poprzednimi postami :)
Pozdro!
Ci, którzy nie kojarzą wcześniejszych moich tematów - problemem był zajebiście wolny internet mobilny, który doprowadzał do szewskiej pasji, gdy człowiek chciał sobie pobrać grę i cieszyć się życiem. Po miesiącu udało mi się ogarnąć nowy sprzęt (Komputer Lenovo Legion T5) wraz z cudną anteną zewnętrzną, by wzmocnić jakość internetu (na którą poszło lekką ręką 450 zł).
Sam fakt zmiany PC delikatnie poprawił szybkość pobierania, ale ogólnie to dupy nie urywało, a nawet śmiem twierdzić że po prostu trafiłem na moment, gdy BTS był mniej obciążony. Więc zaopatrzyłem się w antenę, oczywiście po co kupić odpowiednią długość kabla, jeśli można kupić za mało i bawić się w zwroty :D
No i nadszedł dzisiejszy dzień, w którym wleciałem na dach i zacząłem montować do masztu antenę, bo w końcu nie pada i nie wieje, a do tego czas się znalazł. Po 5 godzinach bojów z ustawieniem jej odpowiednio - mamy to!
Na stronie modemu udało mi się odnaleźć informacje, że bez anteny mam:
RSSI ~ -70 dBm
RSRP ~ -106 dBm
SINR od 2 do -5 dB
Po podłączeniu anteny wygląda to następująco:
RSSI ~ -50 dBm
RSRP ~ od -87 do -89 dBm
SINR od 6 do 3 dB
Martwi mnie ten ostatni parametr, bo ni cholery nie chce podskoczyć, a wiem że to mała wartość i pewnie to swoją drogą też osłabia odbiór internetu (jeśli się mylę - poprawcie). Nie mniej jednak, speedtest sprzed chwili z anteną i bez anteny pokazuje widoczną różnicę (od razu wspomnę, że BTS chyba był mocno obciążony, bo jak robiłem speedtest kilka godzin temu to wartości były o wiele większe):
-bez anteny:
Ping 17
Pobieranie - 6.22 Mb/s
Wysyłanie - 17.09 Mb/s
-z anteną małą chwilę później:
Ping 17
Pobieranie 18.20 Mb/s
Wysyłanie 22.38 Mb/s
Spróbuję jutro w godzinach porannych/w południe odpalić speedtest, by sprawdzić czy wartości pokażą większe. Na dzień dzisiejszy na stronce modemu sygnał podskoczył z 2 na 4 kreski, a dioda na modemie twardo świeci na niebiesko, a nie żółto/zielono jak wcześniej.
Więc podsumowując - na starych kablach telekomunikacyjnych+livebox 2.0 prędkość pobierania na speedtest wynosiła okolo 4-6 Mb/s, po zmianie na internet mobilny z rounterem prędkość jest kilkukrotnie większa. Jeśli ktoś z was ma tak zajebiście wolny internet jak mój wcześniej, to polecam internet mobilny wraz z routerem i anteną zewnętrzną. Dla mnie jeśli chodzi o pobieranie skok był niesamowity, zamiast pobierać coś przez godzinę to po 10-15 minutach już mam.
Pamiętajcie, żeby sprawdzić czy 10 metrów kabla wam wystarczy, ja tego nie zrobiłem i utopiłem bezpowrotnie hajs w dostawę do mnie oraz w wysyłkę do nich jako zwrot (siedziba w zupełnie innym mieście, a w moim oddział tylko współpracuje i nie przyjmowali zwrotów). Dodatkowo jeśli mielibyście zamiar kupić antenę gdzieś w sklepie stacjonarnym to polecam się przejść wraz z modemem - jeśli antena ma inne wejścia jak w moim przypadku to dobiorą wam odpowiednie kabelki żeby można było podpiąć, bo nie dość że taki mały kabelek 60 zł, a trzeba dwa, to jeszcze mi powiedział w sklepie stacjonarnym że antenę na zwrot jak najbardziej jeśli coś by nie grało, ale kabelków już nie.
PS. problem myszki, której odechciewało się pracy też rozwiązałem. Pierwszy PCet był uszkodzony, coś nie grało z dyskiem więc zerwałem umowę i zawarłem nową, ale w głównej mierze na myszkę wpływały oryginale sterowniki SteelSeries z tej aplikacji dziwnej. Wywaliłem aplikacje, wywaliłem stery, odpiąłem myszkę i podpiąłem ponownie i działa na tych bazowych co wgrywa przy podłączeniu. Do tej pory nie zaobserwowałem na nowym PC problemów. Dzięki wszystkim za porady pod poprzednimi postami :)
Pozdro!