Dyskusje ogólne
4 l
9
Za młodu czytałem książkę która opowiadała o losach ubogiego szlachty. Mieszkał on ze służącym w podupadłym pałacu, pierwsza scena opisywała jak im do środka pada deszcz. Dalej - szlachcic dołączył do wędrownej trupy teatealnej, wędrowali, grali przedstawienia. Książka kończyła się powrotem do zamku, śmiercią kota (psa?) i odnalezieniem zakopanego skarbu. Nie mogę znaleźć tytułu, ktoś z Was kojarzy? Płacę plusem i monetą.