Dyskusje ogólne
4 l
61
siemanko Dzidki. Chciałem się podpytać bo na pewno sa tu osoby zaznajome z tematem.
Chodzi o to ze poznałem laske, 10/10
Mega fajnie spędziliśmy czas, z duszy taka sama jak ja( pomocna i stawiająca ponad siebie pomoc innym) No normalnie petarda jak dla mnie z duszy i wyglądu.
Przyznała mi się ze ma bordeline ale jest tez buddystką i medytuje i jakoś daje rade ale czasem ma napady.
Teraz pytanie do Was, uważacie ze można w tym przypadku zadbać o w miarę zdrowa relacje w zwiazku?
A teraz wypierdalam
Chodzi o to ze poznałem laske, 10/10
Mega fajnie spędziliśmy czas, z duszy taka sama jak ja( pomocna i stawiająca ponad siebie pomoc innym) No normalnie petarda jak dla mnie z duszy i wyglądu.
Przyznała mi się ze ma bordeline ale jest tez buddystką i medytuje i jakoś daje rade ale czasem ma napady.
Teraz pytanie do Was, uważacie ze można w tym przypadku zadbać o w miarę zdrowa relacje w zwiazku?
A teraz wypierdalam