51
Po prostu mi przykro..
Od razu dzięki za wszystkie wyśmiechujki etc.
Chodze jeszcze do szkoły i sam się nie utrzymuje, nie pracuje nigdzie - nie przez lenistwo, tylko przez przygotowania do maturki (ta, wiem że da sie pogodzić jedno i drugie). Ostatnie większe siano jakie zarobiłem to wypłata za pracę na wakacjach. Rok temu, za pierwsze poważniejsze pieniądze kupiłem sobie telefon i słuchawki. Pech chciał, że jakiś chuj na wrocławskim rynku wjechał we mnie rowerem i spierdolił, a mój telefon sie strzaskał i jedyne na co sie teraz nadaje to naprawa matrycy. Ostatnio, żeby dopierdolić mnie mocniej do spodu, zgubiłem słuchawki. Ta, wiem.. Moja wina, powinienem trzymać przy sobie i mieć na nich oko. Przykro mi kurwa po prostu, bo rodzice nigdy nie rzucali od tak sianem i wiem, że pierwszym terminem w jaki będę mógł kupić nowy telefon i słuchawki to jebany czerwiec po maturach, bo od razu ide do pracy. Po prostu w chuj mi smutno, a nie mam gdzie tego wyrzucić :(
0.14078903198242