3 l
7
Panowie,
Poszukuję anegdoty o autach jednej z marek samochodów. W anegdocie chodziło o to, że para kupiła auto marki która się nie psuje. Podczas wyjazdu na wakacje auto się zepsuło i zdenerwowany właściciel zadzwonił do producenta wściekły mówiąc, że " Wasze auto miało się nie psuć". Producent wysłał mechaników, opłacił państwu nocleg a następnego dnia, gdy auto było gotowe do dalszej drogi klient zapytał "Co się zepsuło?". Usłyszał odpowiedź " Auto ... się nie psuje".
Za całą historię płacę w plusie na profil oraz uśmiechem Krzysia Ibisza.
#Dupa dla atencji
Poszukuję anegdoty o autach jednej z marek samochodów. W anegdocie chodziło o to, że para kupiła auto marki która się nie psuje. Podczas wyjazdu na wakacje auto się zepsuło i zdenerwowany właściciel zadzwonił do producenta wściekły mówiąc, że " Wasze auto miało się nie psuć". Producent wysłał mechaników, opłacił państwu nocleg a następnego dnia, gdy auto było gotowe do dalszej drogi klient zapytał "Co się zepsuło?". Usłyszał odpowiedź " Auto ... się nie psuje".
Za całą historię płacę w plusie na profil oraz uśmiechem Krzysia Ibisza.
#Dupa dla atencji