79
Mam pytanie do ekspertów, bo po rozmowach z obcokrajowcami już sam nie wiem, co o tym myśleć. 

Czy chcielibyście, żeby Lwów wrócił do Polski? Żeby poszło przyzwolenie z Zachodu na "małą inwazję", żeby odzyskać historycznie polskie tereny, w granicach II RP? Przewaga militarna Polski nad Ukrainą jest ogromna, mielibyśmy też wsparcie Wegrów. 

Ja osobiście sądzę, że byłaby to katastrofa dla Polski. Raz przejmujemy ziemie bezwartościowe i biedne. Dwa te ziemie są zaludnione przez ludność, która nas nie lubi a po inwazji by nas nienawidziła. Trzy wydlużylibyśmy sobie granicę z Rosją i Białorusią. Cztery - Kijów i okolice stałyby się wrogie na wieki. Pięć - stracilibyśmy dostęp do tej bogatszej części Ukrainy. Sześć - uwiklalibysmy się w okupacje, przez co doszłoby do jawnej transformacji ustroju na dyktaturę, bo okupacja lubi rządy twardej ręki. 

W zamian za to otrzymujemy nic. No może wzrośnie poczucie własnej wartości paru zjebow... i tyle.

Pytanie, czy tylko ja tak myślę, czy inni Polacy również?
0.15234303474426