3 l
29
Chciałabym uświadomić znajomą osobę, która jest dobrym, inteligentnyn i myślącym człowiekiem, ale z jakiegoś powodu jest pro-UE, wierzy w te wszystkie słodkie lewackie pierdolenie o równości i tolerancji... No trzeba ją uświadomić że to jest gówno, tylko nie wiem jak się do tego zabrać żeby nie wyjść na jakiegoś fanatycznego prawackiego szura, tylko bardziej ja naprowadzić delikatnie i za pomocą logicznych argumentów że lewacy pierdolą kocopoly... Jakieś pomysły?