54
Dzidki mam pytanie, pijany kolega wjebał mi się do pokoju z pretensjami i mnie szarpał poncos mu się ujebalo na bani, zrobił mi bałagan w pokoju, poprzewracał rzeczy i trochę średnia siła mi uderzył w oko. Dzwoniłem na policję to chlop mi powiedział żebym to jutro zgłosił i zrobił jakieś obeznanie u lekarza, 3 ziomek stał i słyszał jak się ten pijany przyznawał ze we mnie wjechal. Co mam robić bo szczędzę nie chce mi się jutro łazić po lekarzach. Płace w odznakach. 
0.075763940811157