3
Czołem dzidki,
Może z was ktoś przerabiał podobną sytuację
Moja firma bez ostrzeżenia złożyła wniosek o upadłość i wcześniej nie było znaków ostrzegawczych, że coś jest nie tak.
Wiadomo muszę szukać nowej pracy ale co nagle to po diable i na szybko to mogę się władować do jakiegoś januszexu i potrzebuję trochę trochę czasu na znalezienie nowej pracy.
Tak sie zastanwiam jak w takich sytuacjach wygląda sprawa z wypłatami.
Jest realna szansa, że jeszcze dostanę jedną-dwie wypłaty?
Niby są jakieś fundusze które jak firma nie zapłaci powinny mi wypłacić pieniądze ale teoria teorią a życie życiem i czy ktoś już to przerabiałi wie jak to w praktyce wygląda? 
0.064882040023804