12
Resztki po motocyklistach
A na kontrowersyjnej wystawie „Światy ciał” w Heidelbergu to mają prawdziwe, ludzkie ciała.

Wszystkie pochodzą od dawców, którzy przed śmiercią wyrazili zgodę na bycie eksponatem.

Ich poszczególne tkanki zostały poddane procesowi plastynacji.

Najpierw ciało zanurzane jest w acetonie (już zawsze w pracy aceton będzie mi się kojarzył z tą wystawą😆), który powoduje całkowite usunięcie z tkanek wody i rozpuszczenie tłuszczu.

Po jego odparowaniu do komórek wtłaczane jest pod wysokim ciśnieniem tworzywo sztuczne, którego skład jest utrzymywany w ścisłej tajemnicy.

Następnie ciało ustawiane jest w odpowiedniej pozycji. Stąd na wystawie możemy zobaczyć łuczniczkę, muzyka z gitarą, piłkarzy, czy jak na zdjęciu, człowieka nazwanego „Leonardem nowoczesności”.

W końcowej fazie całość utwardza się promieniami ultrafioletowymi i koloruje.

Na wystawie można też porównać organy alkoholików, palaczy, lub cierpiących na różne choroby, z tymi, pochodzącymi od zdrowych ludzi.

Są też ludzkie płody, a pod sufitem fruwa świna z doczepionymi anielskimi skrzydłami.

„Światy ciał”, jako stałą wystawę, można obejrzeć nie tylko w Heidelbergu, ale również w Guben i Berlinie.

Jako czasowe, pojawiają się na całym świecie, min. w Warszawie (od 23 kwietnia), Mediolanie, czy w USA.

Wrażliwych nie zachęcam do jej odwiedzenia.😉
#niemcy #świat #ciało #organy #komórki #plastynacja #Leonardo

Ciekawe artykuły bez reklam, a przede wszystkim nasze podróżnicze przygody znajdziesz na:
https://m.facebook.com/innastrefa
0.17080807685852