Wiedza
3 l
26
Jak mówią "lewacy" - płci nie da się zmienić. Rodzisz się mężczyzną z cipą, lekarz stwierdza, że jesteś kobietą. Potem dorastasz, po ukończeniu 18 lat pozywasz swoich rodziców. Sędzia wzywa biegłych do oceny, jakiej jesteś płci i na podstawie ich opinii wydaje wyrok: pan X od urodzenia był mężczyzną, tylko z cipą. Nadają ci nowy numer PESEL i wydają nowy dokument tożsamości, już z literką M zamiast K.
I teraz pytanie do ekspertów. Rodzisz się jako mężczyzna z cipą - w dokumentach jest, że jesteś kobietą. W wieku 60 lat przechodzisz na emeryturę. A w wieku 61 lat korygujesz płeć w dokumentach i od tego momentu jesteś mężczyzną.
Czy w takim przypadku nie powinieneś czasem być pozbawiony prawa do emerytury i nie powinieneś musieć zwrócić wypłaconej już emerytury wraz z odsetkami?
I teraz pytanie do ekspertów. Rodzisz się jako mężczyzna z cipą - w dokumentach jest, że jesteś kobietą. W wieku 60 lat przechodzisz na emeryturę. A w wieku 61 lat korygujesz płeć w dokumentach i od tego momentu jesteś mężczyzną.
Czy w takim przypadku nie powinieneś czasem być pozbawiony prawa do emerytury i nie powinieneś musieć zwrócić wypłaconej już emerytury wraz z odsetkami?