Dyskusje ogólne
3 l
39
Witajcie.
Miałem kontakt z dużą ilością acetonu (farba/rozpuch) w zamkniętym pomieszczeniu, środa popołudniu było wszystko w porządku natomiast w czwartek rano złapały mnie objawy.. nogi jak z waty(ledwo wstaje z łóżka), zawroty głowy, podwójne widzenie/rozmazywanie obrazu, w na samym początku parę razy zwymiotowałem, także wszystko wskazuje na zatrucie ta substancja. Miał ktoś kiedyś podobnie?, i przede wszystkim ile się taki stan trzymał bo już sobota popołudniu, a u mnie niby lepiej ale jeszcze ledwo chodzę. Ewentualnie jak do wtorku nie przejdzie to bd musiał iść do rodzinnego, pytam bo jeszcze takich ekscesów nie miałem, przynajmniej nie do tego stopnia, przy podtruciu olejna jakoś lepiej to przeszedlem ale może dlatego że byłem młodszy. Za każda radę dziękuję oraz pozdrawiam. Miłego oraz spokojnego weekendu.
Miałem kontakt z dużą ilością acetonu (farba/rozpuch) w zamkniętym pomieszczeniu, środa popołudniu było wszystko w porządku natomiast w czwartek rano złapały mnie objawy.. nogi jak z waty(ledwo wstaje z łóżka), zawroty głowy, podwójne widzenie/rozmazywanie obrazu, w na samym początku parę razy zwymiotowałem, także wszystko wskazuje na zatrucie ta substancja. Miał ktoś kiedyś podobnie?, i przede wszystkim ile się taki stan trzymał bo już sobota popołudniu, a u mnie niby lepiej ale jeszcze ledwo chodzę. Ewentualnie jak do wtorku nie przejdzie to bd musiał iść do rodzinnego, pytam bo jeszcze takich ekscesów nie miałem, przynajmniej nie do tego stopnia, przy podtruciu olejna jakoś lepiej to przeszedlem ale może dlatego że byłem młodszy. Za każda radę dziękuję oraz pozdrawiam. Miłego oraz spokojnego weekendu.