17
Siemka, szukam filmu który pamiętam z dzieciństwa i tylko parę scen.

Generalnie akcja toczy się w opuszczonym budynku (szpitalu,więzieniu lub czymś podobnym.)
Główny bohater chyba zostaje porwany. Porywacz cały czas zadaje mu pytania o dzieciństwo w którym zginęła jego matka. Bohater jest przekonany że matka strzeliła samobója przez toster w wannie, ale na końcu dokopuje się do wspomnień i odkrywa że to on zabił matkę tym tosterem. 
Na końcu okazuje się że ten porywacz zostal wykupiony przez samego porwanego po to aby dojść do tego wspomnienia.

Dzięki i wypierdalam
0.062923908233643