Dyskusje ogólne
3 l
8
Czołem bracia i siostry.
Zapewne wielu z was tak jak i ja wielokrotnie ogrywał naszego starego dobrego goticzka. Nie bez powodu ta ponad 20 letnia gra ma nadal wielu fanów, którzy grają w nią co roku jak i w liczne modyfikację do niej. Jest to klasyk, którego nie da się zapomnieć a jednak wielu z nas dużo by oddało aby móc zagrać znowu nie pamiętając niczego i odkrywać na nowo losy bezimiennego bohatera.
Chciałbym się z wami podzielić pewnym pomysłem na modyfikację do Gothic 2 NK, który już dawno urodził się w mojej głowie ale może zacznijmy od początku.
Ilekroć ogrywałem G2 czy też G2NK brakowało mi możliwości nauczenia się różnych umiejętności bez konieczności wejścia do miasta czy też wędrówki do farmy Onara bo jak wszyscy wiemy dopiero w tych lokacjach mogliśmy znaleźć nauczycieli, lecz brakuje nauczycieli niezależnych niezwiązanych z żadną gildia, i tu pojawia się mój pomysł. Karczma Orlana jest wręcz idealnym miejscem dla takich postaci.
Mamy wielu nauczycieli z G1 nie wykorzystanych w następnych wersjach, takich jak: Skorpion, Drax, Aidan, Klin jak i innych postaci tj. Radford, Mordrag, Horacy, Silas, Jeremiasz, Butch, Bruce, Orry. Załóżmy że wyżej wymienione postaci uciekły jako pierwsze z kolonii po upadku bariery, bardzo prawdopodobne jest że skierowali się prosto do tawerny gdzie mogli ostrzec Orlana przed nadchodzącą fala skazańców z Górniczej Doliny. Orlan wzamian za alibi, jedzenie i dach nad głową wynajął ich do ochrony swojej karczmy. No bo pomyślcie sami trochę to nielogiczne że karczma Orlana będąca tak blisko przełęczy z GD, znajdująca się na skrzyżowaniu dróg wyspy nie ucierpiała w żaden sposób przez uciekających bandytów, mało tego w G2NK niedaleko karczmy znajduje się grupa bandytów która bezproblemu rozprawiła by się z Orlanem i kilkoma farmerami znajdującymi się w karczmie. Idąc dalej przez 30dni nieobecności naszego bezimiennego do Skorpiona i spółki mogli by dołączyć okoliczni drwale którzy przez bandytów ukrywających się po lasach stracili by możliwość zarobkowania z obawy o swoje życie, postawili by parę chat wokół karczmy i prosta palisadę w zamian za ochronę i możliwość dołączenia do "Ochrony Orlana". Co do Orlana uważam że powinien być mniejwiecej taki jak Onar, czyli właściciel ziemski jego farmerzy obrabialiby pola oraz wypasali owce na łakach w około karczmy, nieoszukujmy się że prowadząc karczmę pośrodku wyspy na pewno ma sporą sumę złota jak i powinien być bardziej niezależny od towarów z miasta czy też farm. I tak o to dostalibyśmy możliwość nauki bezimiennego bez konieczności interakcji z miastem czy też farma Onara. Skorpion mógłby nas uczyć walki bronią jedno i dwuręczna oraz strzelać z kuszy, Drax oprawianie zwierzyny, Klin otwieranie zamków i kradzież kieszonkowa, Aidan strzelanie z łuku, Horacy wykucia podstawowego miecza w wersji 1h i 2h(w nostalgic edition jest wersja samodzielnie wykutego miecza 2h) oraz siły,
Mordrag standardowo handel, Jeremiasz podstawa alchemii, Radford zręczność i skradanie. Skórzany Pancerz z Kronik Myrtany pasował by do nich jak żaden inny. Co do samej karczmy trochę ją tylko powiększyć, zrobić więcej miejsc noclegowych na piętrze a i piwnice pod całym budynkiem w sam raz miejsce na magazyn żywności i napojów a i jeremiasz mógłby pędzić bimber z ryżu w piwnicy a Horacy klepać żelazo na kowadle. Nie muszą być czwarta gildia na wyspie o nie, mają być poprostu uzupełnieniem historii i wsparciem dla graczy którzy lubią grać niestandardowo i chcą np wymaksowac postać przed pójściem do najemników aby móc z marszu naklepac Sentenzie czy Bulkowi. Niewielki mod a myślę że wypełnił by ta nielogiczny i niewykorzystany watek karczmy Orlana. Postanowiłem podzielić się z wami moim pomysłem, ja w modowanie nie umiem. Ale może ktoś z was to wykorzysta. A może na Innosa! Powstanie kiedyś taki mod? Kto wie co przyniesie przyszłość...
Ale jednego możemy być pewni:
Wszystko będzie w porządku.
P.S. dajcie znać co myślicie.
Tak tak już wypierdalam...
Zapewne wielu z was tak jak i ja wielokrotnie ogrywał naszego starego dobrego goticzka. Nie bez powodu ta ponad 20 letnia gra ma nadal wielu fanów, którzy grają w nią co roku jak i w liczne modyfikację do niej. Jest to klasyk, którego nie da się zapomnieć a jednak wielu z nas dużo by oddało aby móc zagrać znowu nie pamiętając niczego i odkrywać na nowo losy bezimiennego bohatera.
Chciałbym się z wami podzielić pewnym pomysłem na modyfikację do Gothic 2 NK, który już dawno urodził się w mojej głowie ale może zacznijmy od początku.
Ilekroć ogrywałem G2 czy też G2NK brakowało mi możliwości nauczenia się różnych umiejętności bez konieczności wejścia do miasta czy też wędrówki do farmy Onara bo jak wszyscy wiemy dopiero w tych lokacjach mogliśmy znaleźć nauczycieli, lecz brakuje nauczycieli niezależnych niezwiązanych z żadną gildia, i tu pojawia się mój pomysł. Karczma Orlana jest wręcz idealnym miejscem dla takich postaci.
Mamy wielu nauczycieli z G1 nie wykorzystanych w następnych wersjach, takich jak: Skorpion, Drax, Aidan, Klin jak i innych postaci tj. Radford, Mordrag, Horacy, Silas, Jeremiasz, Butch, Bruce, Orry. Załóżmy że wyżej wymienione postaci uciekły jako pierwsze z kolonii po upadku bariery, bardzo prawdopodobne jest że skierowali się prosto do tawerny gdzie mogli ostrzec Orlana przed nadchodzącą fala skazańców z Górniczej Doliny. Orlan wzamian za alibi, jedzenie i dach nad głową wynajął ich do ochrony swojej karczmy. No bo pomyślcie sami trochę to nielogiczne że karczma Orlana będąca tak blisko przełęczy z GD, znajdująca się na skrzyżowaniu dróg wyspy nie ucierpiała w żaden sposób przez uciekających bandytów, mało tego w G2NK niedaleko karczmy znajduje się grupa bandytów która bezproblemu rozprawiła by się z Orlanem i kilkoma farmerami znajdującymi się w karczmie. Idąc dalej przez 30dni nieobecności naszego bezimiennego do Skorpiona i spółki mogli by dołączyć okoliczni drwale którzy przez bandytów ukrywających się po lasach stracili by możliwość zarobkowania z obawy o swoje życie, postawili by parę chat wokół karczmy i prosta palisadę w zamian za ochronę i możliwość dołączenia do "Ochrony Orlana". Co do Orlana uważam że powinien być mniejwiecej taki jak Onar, czyli właściciel ziemski jego farmerzy obrabialiby pola oraz wypasali owce na łakach w około karczmy, nieoszukujmy się że prowadząc karczmę pośrodku wyspy na pewno ma sporą sumę złota jak i powinien być bardziej niezależny od towarów z miasta czy też farm. I tak o to dostalibyśmy możliwość nauki bezimiennego bez konieczności interakcji z miastem czy też farma Onara. Skorpion mógłby nas uczyć walki bronią jedno i dwuręczna oraz strzelać z kuszy, Drax oprawianie zwierzyny, Klin otwieranie zamków i kradzież kieszonkowa, Aidan strzelanie z łuku, Horacy wykucia podstawowego miecza w wersji 1h i 2h(w nostalgic edition jest wersja samodzielnie wykutego miecza 2h) oraz siły,
Mordrag standardowo handel, Jeremiasz podstawa alchemii, Radford zręczność i skradanie. Skórzany Pancerz z Kronik Myrtany pasował by do nich jak żaden inny. Co do samej karczmy trochę ją tylko powiększyć, zrobić więcej miejsc noclegowych na piętrze a i piwnice pod całym budynkiem w sam raz miejsce na magazyn żywności i napojów a i jeremiasz mógłby pędzić bimber z ryżu w piwnicy a Horacy klepać żelazo na kowadle. Nie muszą być czwarta gildia na wyspie o nie, mają być poprostu uzupełnieniem historii i wsparciem dla graczy którzy lubią grać niestandardowo i chcą np wymaksowac postać przed pójściem do najemników aby móc z marszu naklepac Sentenzie czy Bulkowi. Niewielki mod a myślę że wypełnił by ta nielogiczny i niewykorzystany watek karczmy Orlana. Postanowiłem podzielić się z wami moim pomysłem, ja w modowanie nie umiem. Ale może ktoś z was to wykorzysta. A może na Innosa! Powstanie kiedyś taki mod? Kto wie co przyniesie przyszłość...
Ale jednego możemy być pewni:
Wszystko będzie w porządku.
P.S. dajcie znać co myślicie.
Tak tak już wypierdalam...