Dyskusje ogólne
3 l
46
Koledzy dzidowcy, jak to jest z tą masturbacją. Kiedy staje się to coś złego, a dokładniej coś co niszczy psychikę, a kiedy jest to coś co można uznać za normę. Tak się zastanawiam, bo trochę czytałem i zdążają się opinie, że masturbacja jako taka nie jest niczym złym, złe jest porno i ciągłe poszukiwanie większych wrażeń, które może doprowadzić do zmian w głowie. Jak to w takim razie jest, walić konia czy nie? Wspomagać się tylko jakimiś softami typu zdjęcia czy tylko pamieciowki, a może całkowicie z tego zrezygnować? Ładna żaba dla zasięgu.