11
Cześć dzidki. Ośmielony wrzutkami innych członków (hehe) tej szanownej społeczności, podrzucam pierwsze podejście do astrofoto głębokiego kosmosu. Jest to jak tytuł wskazuje, M42 czyli mgławica w Orionie. Zdaję sobie sprawę, że kiedyś to będzie moje "zdjęcie wstydu" ale jaram się jak szczerbaty sucharami, że w ogóle coś się pokazało. Materiału jest tyle co kot napłakał, ale to akurat wina zdychającej na mrozie baterii w aparacie (rozwiązanie tego problemu już do mnie idzie) oraz okienka pogodowego - po prostu przyszły chmurwy...
Fotka ze środka miasta, z dość zaświetlonego parkingu, a z technikaliów:
- Canon 500d IR mod
- Soligor 300 mm przysłonięty do ok. f/6
- Montaż EQ-500X z napędami (muszę nad nimi popracować jeszcze)
- Stack z 50x5 sek. klatek + 10 dark + 10 bias, bez flatów
- Obróbka: DSS i Photoshop
Wybaczcie że męczę taką kichą, jak tylko wystrugam coś lepszego, to się podzielę.
Fotka ze środka miasta, z dość zaświetlonego parkingu, a z technikaliów:
- Canon 500d IR mod
- Soligor 300 mm przysłonięty do ok. f/6
- Montaż EQ-500X z napędami (muszę nad nimi popracować jeszcze)
- Stack z 50x5 sek. klatek + 10 dark + 10 bias, bez flatów
- Obróbka: DSS i Photoshop
Wybaczcie że męczę taką kichą, jak tylko wystrugam coś lepszego, to się podzielę.