16
Czesc, mial ktos doczynienia z oddawaniem przez banki hajsu frankowiczom, po przegranym wyroku? Banki same wysylaja ugody, ale inni ida do sądu i szukam informacji, jakie to moga byc roznice mniej wiecej, miedzy ugoda, a pojsciem do Wesołowskiej. Jak np bank oferuje 40 tys sam z siebie, to ile mozna wiecej ugrac w sądzie? to sa kwoty raczej rzędu 2x wieecej, 3 x wiecej czy np tylko 25 procent wiecej? orietnuje sie ktos moze?
0.058189153671265