31
Witam Dzidki. 
Nie znam sie na motoryzacji, chuj mnie obchodzi jak działa samochód, ma po prostu jeździć. Wiadomo gdzie dolewać płyny, kiedy zmieniać olej i filtry, robić przeglądy itp. itd. Do tej pory miałem Toyote Corolle e12 kombi 2003r. i to był na prawde zajebisty samochód. Najpoważniejsza naprawa to zawieszenie i wymiana akumulatora po 5 latach jazdy. Niestety samochód już mocno zmęczony życiem.
Zabrałem się za poszukiwania nowego i za przeproszeniem pierdolca można dostać. Ten ma takie wady, ten inne, tu nie kupuj francuzów, tu niemców, tu ford gunwo wort.
Pomuszta i polećta coś sensownego z tanią eksploatacją i częściami. 
Szukam:
- kombi, 
- koniecznie silnik benzyna ponad 110 KM (ewentualnie + LPG), 
- rocznik 2012 lub nowszy, 
- skrzynia biegów manual, 
- kwota do ok. 25 - 27 tys. 
Jakie marki i modele polecacie? I najważniejsze dla faceta z jakim pancernym silnikiem a nie jakim kolorem nadwozia (może być kolor sraczki po kebsie na ostrym - nieważne). Z góry dzięki. 
0.068413972854614