Taka naszła mnie frywolna myśl.
Czy poseł może oddać swój mandat wybranej osobie? Kojarzę że kiedyś palikot coś takiego zrobił.
Bo w związku z ułaskawieniem Kamińskiego i Wąsika, PiS mógłby odjebać numer że za teoretycznie wygaszone mandaty tych panów wpuścić kolejnych posłów, po czym tamci posłowie oddaliby mandaty wąsikowi i Kamińskiemu?
Inba byłaby kosmiczna. Ale myślicie że takie coś jest możliwe i realne?
Oczywiście wypierdalam.
Czy poseł może oddać swój mandat wybranej osobie? Kojarzę że kiedyś palikot coś takiego zrobił.
Bo w związku z ułaskawieniem Kamińskiego i Wąsika, PiS mógłby odjebać numer że za teoretycznie wygaszone mandaty tych panów wpuścić kolejnych posłów, po czym tamci posłowie oddaliby mandaty wąsikowi i Kamińskiemu?
Inba byłaby kosmiczna. Ale myślicie że takie coś jest możliwe i realne?
Oczywiście wypierdalam.