33
W weekend będę na imprezie rodzinnej, gdzie połowa gości to fanatycy PiSu. Stare dziady jeszcze mi ulubionego szwagra przeciągnęły na ciemną stronę. 
Zbieram dowcipy o PiS, które można by niewinnie rzucić mimochodem przy stole. Coś w stylu "Myślał Mariusz o niedzieli, a we wtorek siedział w celi". Coś możliwie krótkiego i aktualnego, w granicach dobrego smaku.
Dobry żart, szekla wart, ale ja wyprztykałem się z szekli, więc mogę się zrewanżować tylko plusem na profil.
0.056586980819702