60
Hej tak mnie naszło 
wkoncu się zbliżają komercyjne walentynki
mam z nimi posrana wspomnienia szczególnie że moja była własnie wtedy ma urodziny.
ta znajomość się ciagnie 14 lat z przerwami i zwyczajnie jestem tym zmęczony ,ale mam zwiazane ręcę .
nie jest możliwe żebyśmy nic do siebie nie czuli

nigdy jej nie skrzywdzilem 
i zawsze jej pomagałem

ale towarzystwo w ktorym sie obraca nakreca ja że jestem zła osoba i traktuje mnie jak śmiecia.

 
mam tylko glupie poczucie ze chce się z nią spotkać ale nie wiem co robić  bo nawet nie jest realne a nie moge i nie chce tego wymusić.

nie wiem co po prostu mam robić 
jest debilką ale ją kocham

nie wiem po co to psize ale moze uslysze chociarz cos sensowniejeszczego 
niz zapomnij 
znajdz se zajecie itd 

bo narazie doszlo tlyko do tego ze mam mysli samobojcze 
(tak ogaraniam ten telefon pomaga) 
licze moze na jakiś ślepy traf  bo co mam nie spróbowac spytać
lepiej postawic na niewiadomą jak juz sie wszystkiego zrobiło co było możliwe
0.054847002029419